W pierwszej połowie przyszłego roku na ulice Bielska-Białej wyjadą pierwsze autobusy elektryczne zakupione ze środków z KPO. Miejska spółka podpisała dwa kontrakty, w ramach których za ponad 56 mln zł kupi szesnaście autobusów.

Cztery z nich będą przegubowe, czyli klasy MEGA, i za kwotę ponad 18,25 mln zł dostarczy je spółka Solaris Bus & Coach. Pozostałe dwanaście sztuk, klasy MAXI, zostanie wyprodukowanych przez Irizar E-Mobility S.L. To hiszpańskie przedsiębiorstwo z siedzibą w Kraju Basków. W obu postępowaniach wystartowały trzy te same spółki - hiszpański Irizar, turecki Karsan i Solaris, którego właścicielem jest hiszpańa Grupa CAF.

Wszystkie autobusy będą klimatyzowane i monitorowane oraz wyposażone m.in. w dodatkowe wyświetlacze z trasą przejazdu i ładowarki USB. Napęd elektryczny oznacza cichsze i bardziej komfortowe podróże dla pasażerów oraz brak emisji spalin. Na ulice miasta nowe pojazdy wyjadą w pierwszej połowie 2026 roku.

Zakup jest dofinansowany ze środków z Krajowego Planu Odbudowy. Jak dodaje miejski przewoźnik, zakup 16 autobusów elektrycznych jest częścią wieloletniej strategii taborowej, a bielska spółka musi sprostać wymaganiom, jakie nakłada na nią ustawa o elektromobilności i paliwach alternatywnych.

- Dlatego rozwijamy nasz tabor w kierunku zeroemisyjności. Stawiamy przede wszystkim na miks taborowy autobusów elektrycznych, wodorowych i spalinowych. Dzięki takiej dywersyfikacji będziemy operacyjnie zabezpieczeni na ewentualne przerwy w łańcuchu dostaw paliw alternatywnych i inne zakłócenia - wyjaśnia Hubert Maślanka, prezes Miejskiego Zakładu Komunikacyjnego w Bielsku-Białej.

W tym roku MZK podpisała umowy dostawy sześciu autobusów zasilanych wodorem (dofinansowanie z Funduszy Europejskich dla Śląskiego) oraz zakup czterech autobusów mild hybrid. Łącznie do końca 2026 roku na ulice Bielska-Białej wyjedzie 37 nowych autobusów, a ponad połowa z nich będzie zeroemisyjna.

bb