W Bielsku-Białej powstanie system nadzoru i promocji przekazywania nadwyżek żywności? Z taką propozycją wystąpił Michał Guzdek, który pełni funkcję prezesa Towarzystwa Pomocy im. św. Brata Alberta w Bielsku-Białej. Radny inicjatywę motywuje rosnącym problemem marnowania jedzenia i wsparciem potrzebujących. 

Interpelacja skierowana do władz miasta to rozbudowane pismo. Zawiera założenia miejskiego systemu „nadzoru i promocji przekazywania nadwyżek żywności w Bielsku-Białej”. Jej autorem jest radny Michał Guzdek. - W związku z rosnącym problemem marnowania żywności w Bielsku-Białej oraz potrzebą wsparcia osób potrzebujących, proszę o rozważenie stworzenia wstępnego pomysłu mojego, jakim jest system miejskiego nadzoru i promocji przekazywania nadwyżek żywności - pisze radny do prezydenta miasta.

Proponowany system zakłada, że miasto miałoby pełnić rolę nadzorczą, promującą i edukacyjną, ale nie przejmie obowiązków związanych z odbiorem ani dystrybucją żywności. System ma umożliwić mieszkańcom, sklepom i restauracjom łatwe przekazywanie produktów do organizacji pozarządowych prowadzących wydawanie żywności potrzebującym w naszym mieście. Czyli na przykład do Brata Alberta.

W ramach działań miałby powstać harmonogram, według którego sklepy i restauracje cyklicznie przekazywałyby żywność. Miasto zaś miałoby wyznaczyć punkty informacyjne i prowadzić akcję edukacyjną we współpracy z mediami. Mieszkańcy mieliby na przykład otrzymywać wiadomość SMS z przypomnieniem o możliwości przekazania żywności czy zapotrzebowaniu w danej dzielnicy. Restauratorzy oraz właściciele sklepów, którzy nie chcą współpracować, mieliby zostać objęci opłatami za marnowanie produktów.

Propozycja radnego spotkała się z krytyką. Jej powodem jest fakt, że w mieście od lat działają tzw. jadłodzielnie. Lodówki społeczne działają dzięki współpracy wolontariuszy, sponsorów i mieszkańców. To inicjatywa promująca ideę „foodsharingu” mająca na celu ograniczenie marnowania żywności.

Specjalne lodówki znajdują się w Bielsku-Białej przy ul. Stawowej na osiedlu Wojska Polskiego, przy ul. Matusiaka na osiedlu Karpackim (obok apteki), przy ul. Górskiej 125 w Straconce (przy Domu Kultury), przy ul. Podgórze na osiedlu Złote Łany (na tyłach LO im. Asnyka), przy ul. Sterniczej na osiedlu Beskidzkim (obok basenu przy SP 36) i przy ul. Podgórnej w Lipniku (z tyłu Domu Kultury). Korzysta z nich wielu mieszkańców.

ak