To już ostatnie przygotowania do Dni Bielska-Białej. Budowane są sceny, które pojawiły się na dwóch placach w centrum miasta, na Rynku widać już pierwsze zarysy strefy relaksu. W tym roku zostanie wysypany tam piasek i powstanie... plaża.

Na placu Wojska Polskiego już stoi ogromna scena. Wszystko jest niemal gotowe na energetyczne koncerty, które odbędą się tu w piątek i sobotę. Organizatorzy spodziewają się, że w czasie występu Aliena oraz Majtisa, zwycięzców Must Be The Music, padnie rekord frekwencji miejskich koncertów.

Zobacz: W weekend Dni Bielska-Białej. Szczegóły jedynego takiego weekendu w roku PROGRAM

Na placu Chrobrego również powstaje scena. W piątek publiczność zobaczy w tym miejscu spektakl plenerowy Sajlen Disko w wykonaniu aktorów Teatru Lalek Banialuka. Będzie to zaproszenie do refleksji nad - samotnością, sprawczością młodych ludzi, zasypywaniu ciemnych przepaści i opresyjnością. Tematy poruszane w przedstawieniu są owocem spotkań twórców z psychologami oraz grupami młodzieży.

Z kolei na Rynku widać już zarys strefy relaksu nazywanej Art Square. To drugi raz, kiedy pojawi się na starówce, ale w tym roku będzie wyglądać nieco inaczej. Dzisiaj na Rynku został wysypany piasek. W ten sposób powstała plaża wśród zabytkowych kamienic. Później piasek zostanie zaworkowany i wykorzystany do umacniania brzegów cieków wodnych w Bielsku-Białej. Strefa działać będzie przez cały weekend. W ciągu dnia będzie można rozsiąść się wygodnie na leżaku, cieszyć słońcem i odetchnąć od miejskiego zgiełku.

Po zmroku fasady kamienic ożyją animacjami i światłem, a przestrzeń wypełni ambientowa muzyka. Całość stworzy niezwykły spektakl, w którym sztuka przenika się z miejską architekturą, zmieniając miejską przestrzeń w artystyczny mikrokosmos. Na fasadach budynków zobaczymy prace Mateusza Kołka, bielszczanina, którego twórczość rozpoznawalna jest daleko poza granicami Polski.

ak