W poniedziałek funkcjonariusze policji interweniowali w jednym z mieszkań w bloku na osiedlu Kopernika. W środku na podłodze leżała kobieta w bezpośrednim zagrożeniu życia. Po udzieleniu jej wstępnej pomocy trafiła do szpitala.

Zgłoszenie do służb przekazał zaniepokojony mężczyzna, który poinformował, że od kilku dni nie ma kontaktu ze swoją siostrą mieszkającą na osiedlu Kopernika w Bielsku-Białej. Zgłaszający podkreślał, że kobieta od czterech dni nie odbiera telefonu ani nie odpowiada na próby nawiązania kontaktu.

Na miejsce natychmiast skierowano patrol. Po wejściu do mieszkania funkcjonariusze zastali kobietę w stanie wymagającym pilnej pomocy medycznej. Mundurowi udzielili jej wstępnej pomocy, a następnie przekazali pod opiekę zespołowi ratownictwa medycznego. Kobieta została przewieziona do szpitala. Dzięki zgłoszeniu i szybkiej oraz zdecydowanej reakcji policjantów życie kobiety zostało uratowane.

- Każde zgłoszenie, które dociera do nas, jest dokładnie weryfikowane, a w sytuacjach, gdy może być zagrożone zdrowie lub życie ludzkie, funkcjonariusze reagują natychmiast i zdecydowanie. Tak było również w tym przypadku - mówi kom. Sławomir Kocur, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Bielsku-Białej.

bb