Nie ma pobłażliwości dla kierowców, którzy mimo zakazu wsiadają za kierownicę. Tym razem przekonał się o tym 24-latek z powiatu bielskiego, który najbliższe osiem miesięcy spędzi w więzieniu. Skazano go w przyspieszonym trybie.

Mężczyzną w minioną środę zatrzymali do kontroli drogowej policjanci z Jasienicy. Podczas sprawdzenia danych w policyjnych systemach okazało się, że 24-letni mężczyzna posiadał sądowy zakaz kierowania pojazdami mechanicznymi. Nie zastosował się jednak do tego środka karnego i wsiadł za kierownicę, łamiąc tym samym przepisy. Policjanci zatrzymali kierowcę, a sprawa trafiła na wokandę trybie przyśpieszonym.

24-latek spędzi osiem w zakładzie karnym, a ponadto wobec niego orzeczono środek karny w postaci zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych przez okres najbliższych trzech lat, a także obowiązek zapłaty 5 tysięcy złotych na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej.

Każdy, kto decyduje się kierować samochodem pomimo orzeczonego zakazu, musi liczyć się z konsekwencjami karnymi tak jak w tym przypadku. Kierowanie pojazdem wbrew sądowemu zakazowi to nie tylko złamanie przepisów prawa i poważne przestępstwo, ale przede wszystkim realne zagrożenie dla bezpieczeństwa innych uczestników ruchu drogowego. Odpowiedzialność i przestrzeganie prawa za kierownicą to podstawa, która decyduje o bezpieczeństwie wszystkich na drodze - przypomina policja.

bb