Do Biura Rady Miejskiej wniesiony został projekt uchwały wyrażający sprzeciw w sprawie relokacji migrantów na teren Bielska-Biała. Projekt uchwały wniesiony został w ramach inicjatywy uchwałodawczej mieszkańców. Poparło go 686 osób.

Według złożonego projektu, Rada Miejska w Bielsku-Białej ma wyrazić stanowczy sprzeciw wobec jakiejkolwiek relokacji migrantów na teren miasta i tworzenia ośrodków dla imigrantów. W tym Centrum Integracji Cudzoziemców, które od czerwca funkcjonuje przy ul. Chochołowskiej w Komorowicach.

Autorzy uchwały oczekują także, aby radni stanęli na stanowisku, że miasto Bielsko-Biała nie będzie uczestniczyć w mechanizmie relokacji imigrantów w ramach tzw. paktu migracyjnego, jeśli jego realizacja mogłaby prowadzić do zagrożeń dla bezpieczeństwa, spójności społecznej i interesów mieszkańców.

- Mieszkańcy Bielska-Białej coraz liczniej wyrażają swój sprzeciw wobec planów tworzenia na terenie miasta Centrum Integracji Cudzoziemców oraz polityki migracyjnej władz centralnych polegającej na niekontrolowanym wpuszczaniu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej obywateli krajów obcych nam kulturowo bez odpowiedniej weryfikacji. (…) Obawy mieszkańców dotyczą również potencjalnego wzrostu niekontrolowanej imigracji do naszego Miasta, wzrostu przestępczości oraz wpływu działalności Centrum Integracji Cudzoziemców na lokalną społeczność - brzmi treść uzasadnienia projektu uchwały.

Autorzy dokumenty wyrażają obawę, że utworzenie Centrum Integracji Cudzoziemców w Bielsku-Białej to pierwszy krok w kierunku realizacji tzw. paktu migracyjnego i relokacji imigrantów z Zachodniej Europy do naszego miasta. Są zdania, że w przypadku gdy do Bielska-Białej trafiać zaczną imigranci odmienni kulturowo, nastąpi wzrost przestępczości, któremu nie będą w stanie podołać organy ścigania.

Projekt uchwały wniósł Komitet Inicjatywy Uchwałodawczej Bezpieczny Region, które zebrał 686 podpisów. Uchwała będzie procedowana na sierpniowej sesji, która odbędzie się w przyszłym tygodniu.

ak