Do końca tego roku gotowy ma być projekt przebudowy ul. Skarpowej w Bielsku-Białej. Jeśli miasto otrzyma dofinansowanie, budowa może ruszyć za rok. Z powodu ograniczenia kosztów przebudowa ma zostać zrealizowana w minimalnym zakresie.

Remont ulicy Skarpowej obiecywany jest od dawna, ale z powodów finansowych ciągle był odkładany w czasie. W przyszłym roku wyczekiwana przez mieszkańców inwestycja może jednak się ziścić. 

Jak usłyszeliśmy w Miejskim Zarządzie Dróg, w tym momencie trwają zaawansowane prace projektowe. Potwierdza to wiceprezydent Przemysław Kamiński. - Do końca roku ma być gotowy projekt. Wtedy poznamy kosztorys. Miasto na ten moment nie ma środków na realizację tej inwestycji, ponieważ przygotowujemy się do budowy centrum przesiadkowego. Wszystko zależy od uzyskania dofinansowania - mówi.

Przebudowa ulicy Skarpowej zostanie zrealizowana w minimalnym, koniecznym zakresie. Nie będzie potrzeby wykupu działek, jezdnia będzie miała 5 m szerokości. Powstanie także jednostronny chodnik.

Koncepcja przebudowy ulica łączącej Kamienicę z Wapienicą powstała w 2014 roku. Wówczas jej koszt został oszacowany na 10 mln zł, ale ujawniono m.in. liczne kolizje terenów prywatnych z inwestycją. Obecnie, inwestycja z takim rozmachem jak planowano ponad dekadę temu, wraz z przebudową mostu na skrzyżowaniu z ulicą Karpacką kosztowałaby co najmniej trzy razy tyle. Stąd decyzja o ograniczeniu jej skali.

ak