Czy miasto włączy się w organizację 30-lecia istnienia TS Podbeskidzia? Chciałby tego radny Rafał Leśków, który złożył w tej sprawie interpelację do prezydenta Bielska-Białej. Podkreśla w niej, że drugoligowy klub to wizytówka miasta.

Radny klubu PiS interpelację w tej sprawie złożył kilka dni temu i dotychczas nie uzyskał odpowiedzi. W piśmie do Jarosława Klimaszewskiego podnosi, że w tym roku przypada 30-lecia istnienia TS Podbeskidzie. Klubu, który jak argumentuje, jest ważnym elementem sportowej i społecznej tkanki naszego miasta.

- Jest jedynym piłkarskim zespołem z Bielska-Białej, który grał w ekstraklasie. Dzięki czemu o Bielsku-Białej było głośno i to pozwoliło na promocje miasta. Od trzech dekad dostarcza kibicom wielu emocji, promuje sportowy tryb życia i jest wizytówką Bielska-Białej na arenie krajowej. W związku z tym jubileuszem wielu mieszkańców oraz kibiców liczy na godne upamiętnienie tej rocznicy - przekonuje radny Leśków.

Jego zdaniem, organizacja obchodów mogłaby być doskonałą okazją do podkreślenia roli klubu w historii miasta, uhonorowania osób zasłużonych dla jego rozwoju i zintegrowania społeczności. W interpelacji radny PiS pyta, czy miasto włączy się organizację jubileuszu, w tym czy wesprze je w zakresie finansowym.

Dotychczas klub nie informował o planach organizacji obchodów. W tym roku Podbeskidzie otrzymało z budżetu Bielska-Białej blisko 6 mln zł dotacji i kolejne 2 miliony w formie podwyższenia kapitału.

Od lat istnieje także spór co do daty utworzenia klubu. Ultrasi uznają, że jest to 1995 rok, czyli data utworzenia Dzielnicowego Klubu Sportowego Komorowice. Był pewien okres w historii klubu, w którym za datę utworzenia klubu przyjmowano 1997 roku, czyli datę fuzji sekcji piłkarskiej BBTS i DKS-u.

Zdecydowanie najmniej zwolenników ma pogląd, że Podbeskidzie jest kontynuatorem tradycji założonego w 1907 roku Bielitzer Fussball Klub, który z biegiem lat stał się protoplastą sekcji piłkarskiej BBTS.

bak