Przez dwie dekady zrealizowali wiele projektów. Ta wystawa to hołd dla twórcy organizacji - foto
Jeszcze przez dwa tygodnie w holu Ratusza można oglądać wystawę prezentującą osiągnięcia Fundacji Ekologicznej Arka, która powstała z okazji 20-lecia organizacji. To także hołd dla zmarłego kilka miesięcy temu Wojciecha Owczarza.
- Przez dwie dekady udało nam się zrealizować setki projektów, które zmieniały Polskę na bardziej zieloną i przyjazną naturze - mówi Anna Sobańska z Fundacji Ekologicznej Arka. - Na wystawie zobaczycie historię naszych najważniejszych kampanii - dodaje. Wystawa to także hołd dla założyciela i prezesa Arki, Wojciecha Owczarza, który zmarł w tym roku. Od samego początku istnienia fundacji z pasją i zaangażowaniem prowadził działania na rzecz ochrony środowiska, inspirując tysiące ludzi do troski o naszą planetę.
Wojciech Owczarz założył Fundację Ekologiczną Arka w 2005 roku. Wierzył, że edukacja ekologiczna jest dla ludzi w każdym wieku, bo wzbudza pozytywne emocje i utrwala zachowania sprzyjające zdrowiu, dobrym relacjom międzyludzkim i ochronie przyrody. Fundacja Ekologiczna Arka od lat stawia sobie jeden ważny cel - edukować kolejne pokolenia, aby rosły na świadomych ludzi, pełnych troski o środowisko.
Jego odejście to ogromna strata dla całego środowiska organizacji pozarządowych w Polsce. Wojciech Owczarz był człowiekiem, który łączył pasję dziennikarską z misją społeczną. Był pomysłodawcą i twórcą wielu znanych w całej Polsce kampanii, takich jak Święto Drzewa, Zbieraj makulaturę, ratuj konie czy Nie trujcie - kochasz dzieci, nie pal śmieci. Potrafił poruszyć serca i sumienia, zarówno dzieci, jak i dorosłych. Jego działania zawsze były pełne autentyczności, energii oraz troski o przyszłe pokolenia.
Arka stała się jego największym dziełem i życiową misją. Angażował się w kampanie społeczne i edukacyjne, szukając nowych sposobów, by chronić naszą planetę i budować społeczną odpowiedzialność. Był autorem licznych publikacji, cenionym społecznikiem i członkiem wielu gremiów związanych z ochroną środowiska.
bb
Oceń artykuł:
17 9
A potem zdziwienie, że ludzie nie wierzą w ekologię, w fundacje.
Dlaczego miasto promuje akurat tą fundację, pomijając inne podmioty? O wiele więcej dobrego robi Mysikrólik a o nich niewiele słychać (to również kamyczek do ogródka bielsko.biala.pl).