Minionej nocy na stacji paliw w Kozach doszło do obywatelskiego zatrzymania nietrzeźwego kierowcy. 50-latek na widok policji próbował jeszcze uciekać pieszo, ale został zatrzymany i niebawem usłyszy zarzuty. Wydmuchał ponad trzy promile.

Wszystko działo się minionej nocy kilkanaście minut po północy. Na stacje paliw Amic w Kozach przyjechał osobowy Fiat. Wysiadł z niego mężczyzna, który chciał kupić alkohol. Jego zachowanie momentalnie wzbudziło podejrzenie obsługi stacji i jednego z klientów, którzy wezwali policję i dokonali obywatelskiego ujęcia pijanego kierowcy. Mężczyzna próbował się szarpać i uciekać pieszo, ale bezskutecznie.

- Mężczyzna miał ponad trzy promile alkoholu i zakaz kierowania pojazdami - mówi mł. asp. Patryk Frąc, zastępujący oficera prasowego bielskiej policji. Na miejsce wezwano technika i dochodzeniowca.

50-latek to mieszkaniec powiatu bielskiego. Został zatrzymany, a niebawem usłyszy zarzuty.

bb