Inspektorzy ochrony środowiska, strażacy i policja wyjaśniała dziś przyczynę mlecznego koloru rzeki Białej. Mieszkańcy zaniepokojeni kolorem wody o problemie powiadomili także naszą redakcję. Wstępnie wykluczono, by doszło do skażenia.

Zgłoszenia, które wpłynęły do policji, pochodziły z okolicy Ratusza czy Parku Włókniarzy. W trakcie czynności ustalono, że mleczny kolor wody ma miejsce także w górnej części rzeki w Mikuszowicach.

Strażacy pobrali do badań próbki wody z rzeki w rejonie ulicy Sempołowskiej. Przekazano je inspektorom ochrony środowiska, która posiada odpowiednie narzędzia do przeprowadzenia badań.

Jak poinformował portal mł. asp. Patryk Frąc, zastępujący oficera prasowego policji, służby w porozumieniu z Miejskim Centrum Zarządzania Kryzysowego wstępnie wykluczył, by doszło do skażenia wody. Przyczyną mlecznego zabarwienia rzeki są najprawdopodobniej prace związane z czyszczeniem koryta.

bb