Walczyli o życie swojego kolegi. „Ten wyjazd zostanie w naszej pamięci na zawsze”
W sobotni wieczór wszystkie służby ratunkowe interweniowały w budynku przy ul. ks. Brzóski w Bielsku-Białej. Trwała tam walka o życie zasłużonego druha OSP Lipnik. Niestety wysiłki ratowników nie przyniosły oczekiwanego efektu.
Zgłoszenie do służb wpłynęło po godz. 20.00. Na miejsce udała się załoga ratownictwa medycznego, strażacy z Komendy Miejskiej PSP oraz ochotnicy z OSP Lipnik. O interwencji służb poinformował nas mieszkaniec.
W niedzielę smutną wiadomość przekazali strażacy ochotnicy z Lipnika. W budynku trwała walka o życie ich kolegi. - Po odebraniu zgłoszenia wiedzieliśmy już, że jedziemy do miejsca zamieszkania wielopokoleniowej rodziny strażackiej naszej OSP - przekazują ochotnicy. Wysiłki ratowników nie przyniosły oczekiwanego efektu. - Ten wyjazd zostanie w naszej pamięci na zawsze. Z przykrością informujemy, że na wieczną służbę do św. Floriana odszedł nasz wieloletni garażomistrz śp. dh Bogdan Kuś - przekazało OSP Lipnik.
Zmarły strażak przez wiele lat utrzymywał w stałej gotowości bojowej samochody i sprzęt, aby w każdej chwili były gotowe do niesienia pomocy w ratowaniu życia ludzkiego, zdrowia i wszelkiego mienia.
Uroczystości pogrzebowe odbędą się w czwartek o godz. 15.00 w kościele NNMP w Lipniku.
bb
Oceń artykuł:
43 1