Czy jeszcze w tym roku w komfortowych warunkach będzie można dostać się pociągiem z Bielska-Białej do Krakowa? We wstępnej propozycji rozkładu jazdy na sezon 2025/2026 miały pojawić się dwa składy PKP Intercity obsługujące tę trasę.

Według naszego informatora, pociągi IC Klimczok i Błatnia kursowałyby z Bielska-Białej przez Czechowice-Dziedzice do Krakowa, ale najprawdopodobniej byłby to tylko fragment dłuższej trasy składu. Przejazd na tym odcinku trwałby ok. 90 minut, trasę mają obsługiwać składy ED74. To wstępny plan rozkładu jazdy na sezon 2025/2026, którego przygotowanie trwa od miesięcy. Wejdzie w życie w grudniu.

Obecnie, aby z Bielska-Białej dostać się do Krakowa, trzeba wybrać połączenie z przesiadką w Czechowicach-Dziedzicach albo wybrać podróż Polregio - bezpośredni pociąg jedzie niespełna trzy godziny.

Trasę bardzo często obsługują wysłużone składy, w których komfort podróży jest - mówiąc delikatnie - średni. Zdarza się, że pociągi ulegają awarii, co bywało przedmiotem liczny wystąpień radnych województwa małopolskiego. Z połączeń korzysta wielu podróżnych z Kęt, Andrychowa, Wadowic i okolic.

PKP Intercity na razie sprawy komentować nie chce. - Informacje na temat zmian w rozkładzie jazdy 2025/2026 przekażemy po zakończeniu prac nad rozkładem jazdy - przekazał nam rzecznik Maciej Dutkiewicz.

bak