Od kilku dni w Lipniku trwają wiercenia geologiczne, które są częścią prac związanych z opracowaniem projektu budowy Beskidzkiej Drogi Integracyjnej z Bielska-Białej do Krakowa. Celem badań jest określenie warunków, w tym nośności podłoża. 

Odwierty realizuje spółka Voessing, z którą Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad w Krakowiec pod koniec czerwca podpisała kontrakt o wartości ponad 31 mln zł. Firma za zadanie ma przeprowadzić prace geologiczne i przygotować projekt budowy pierwszego odcinka BDI z Bielska-Białej do Bulowic.

Pierwsze odwierty geologiczne kilka dni temu wykonano w Lipniku. - Kiedy poznamy dokładnie podłoże, będziemy mogli określić m.in. w jaki sposób trzeba je wzmocnić, czy konieczna jest wymiana gruntu lub jak głęboko musimy wywiercić pale, żeby zbudować na nich podpory estakady - tłumaczy inwestor.

Na całym odcinku BDI planuje się wykonanie ponad 6,6 tys. odwiertów i prawie 2,4 tys. sondowań.  Średnia głębokość odwiertu to 11 m. Jeżeli zajdzie taka potrzeba, głębokość odwiertu może sięgać nawet 30 m.

Celem badań - oprócz poznania budowy geologicznej terenu - jest również pobranie próbek z określonej głębokości, szczegółowe określenie warunków podłoża i zbadanie nośności. Sondy będą wprowadzane na średnią głębokość 13 m. Celem sondowań jest zbadanie, jaki opór stawia grunt i jaką ma nośność.

Projekt i złożenie wniosku ZRID dla budowy wszystkich czterech odcinków BDI planowane jest w 2027 roku.

bb