Gigant w branży szuka nowych rynków i chce kupić bielski zakład. Pracownicy obawiają się zwolnień
Jesienią dojść ma do licytacji i sprzedaży zakładu pogrzebowego oraz spopielarni zwłok Zieleni Miejskiej w Bielsku-Białej. Komunalna spółka ma już wycenę części firmy, a zainteresowany nabyciem zakładu jest gigant branży funeralnej w Polsce z zagranicznym kapitałem. Grupa Klepsydra notowana jest na giełdzie i od lat poprzez akwizycję kupuje mniejsze firmy. Pokrzyżować te plany chcieliby pracownicy.
Uchwała w sprawie sprzedaży zakładu pogrzebowego podjęta ma zostać na sierpniowej sesji Rady Miejskiej Bielska-Białej i będzie następstwem decyzji radnych z maja, gdy wyrażono zgodę na wieloletnią dzierżawę miejskiej działki, na której stoi instalacja do kremacji zwłok. Po podjęciu uchwały wyrażającej zgodę na sprzedaż zorganizowanej części przedsiębiorstwa, ogłoszony zostanie otwarty konkurs ofert, którego finałem będzie wyłonienie nowego właściciela zakładu pogrzebowego wraz ze spopielarnią zwłok.
Holding z zagranicznym kapitałem
Cała transakcja ma zostać zakończona do końca roku - w grudniu komunalna spółka spłaci ostatnią ratę leasingu zakupionego kilka lat temu pieca do spopielania zwłok i stanie się właścicielem instalacji. Później możliwe będzie sfinalizowanie sprzedaży części spółki firmie wyłonionej w licytacji. Zieleń Miejska w pozostałym zakresie - działu utrzymywania i realizacji usług w zakresie zieleni i prowadzenia sklepu ogrodniczego - wygaszać będzie działalność. Docelowo spółka postawiona zostanie w stan likwidacji.
Jak ustalił nasza redakcja, nabyciem zakładu pogrzebowego zainteresowana jest Grupa Klepsydra. To lider rynku usług funeralnych w Polsce, który poprzez akwizycje nabywa zakłady pogrzebowe w całym kraju i dziś świadczy usługi w sześciu województwach, ale nie jest obecny w województwie śląskim. Spółka pełni rolę holdingu, w skład którego wchodzi osiem spółek, w tym firma zajmującą się międzynarodowym transportem zwłok, i jest jedyną spółką z sektora pogrzebowego notowaną na giełdzie w Warszawie.
Przychody firmy w zeszłym roku urosły kilkukrotnie do kwoty blisko 50 mln zł (w 2023 roku wyniosły niewiele ponad 16,5 mln zł), a jej zysk przekroczył 5,6 mln zł (rok wcześniej było to symboliczne 43,3 tys. zł). Głównym udziałowcem Klepsydry jest Tomasz Salski, który posiada także udziały w pierwszoligowym klubie piłkarskim ŁKS Łódź. Mniejszościowy pakiet akcji należy do hiszpańskiego Global Funeral Services, który nabył je za ponad 20 mln zł. To z tych środków Klepsydra realizuje akwizycje na polskim rynku usług funeralnych.
Pracownicy boją się zwolnień
W połowie lipca Grupa Klepsydra dokonała zakupu zorganizowanej części przedsiębiorstwa pogrzebowego od spółki Przedsiębiorstwo Usług Komunalnych w Lublinie oraz czterech osób prywatnych, która w zeszłym roku przeprowadziła 560 pochówków. Oficjalnie wartość transakcji wyniosła ok. 3,8 mln zł i w ten sposób Klepsydra „kontynuuję strategię konsolidacji rozdrobionego rynku pogrzebowych w Polsce”.
- Naszym celem jest wzmocnienie potencjału Grupy Klepsydra, ale też ekspansja geograficzna, dzięki której możemy być obecni w całej Polsce. Jesteśmy więc otwarci na kolejne firmy i nowe rynki - informowała kilka dni temu spółka, a jej przedstawiciele gościli już w Bielsku-Białej, gdzie oglądali zakład pogrzebowy wraz ze spopielarnią zwłok. - Usłyszeliśmy, że zatrudnienie jest o połowę za duże - mówi nam pracownik.
Zakład pogrzebowy Zieleni Miejskiej zatrudnia 8 osób - kierownika, dwie pracownice biura, dwóch grabarzy, dwóch kierowców i pracownik obsługujący spopielarnię. Pracownicy chcą kupić zakład pogrzebowy. - Od lat budowaliśmy to miejsce razem z zespołem, dbaliśmy o jego poziom, uczciwość i empatię w podejściu do rodzin pogrążonych w żałobie. Zamiast biernie patrzeć, jak nasza praca i wartości zostają sprzedane nie wiadomo komu - postanowiliśmy działać. Chcemy wystartować w licytacji i jako pracownicy przejąć zakład pogrzebowy. Zbieramy fundusze po znajomych, rodzinie, jedna z osób jest gotowa wziąć kredyt - słyszymy.
Wycena części spółki już wpłynęła
Założyli także zbiórkę na zrzutka.pl, w której o wsparcie proszą mieszkańców. Zieleń Miejska to firma z wieloletnią tradycją, która w ciągu lat przeprowadziła dziesiątki tysięcy uroczystości pogrzebowych. Komunalna spółka do końca lipca przedstawić ma wycenę zorganizowanej części przedsiębiorstwa.
Prezes spółki Aleksander Adamiec nie chce ujawnić jej kwoty. - Zapoznaliśmy się z wyceną, ale złożyliśmy dodatkowe pytania na które odpowiedzieć musi firma przygotowująca wycenę. Dokument jest w trakcie ostatecznego kształtowania - usłyszeliśmy. Według naszych nieoficjalnych informacji, zakład pogrzebowy działający w ramach Zieleni Miejskiej wyceniony został na kwotę ponad 5 mln zł.
Tylko instalacja spopielarnia zwłok warta jest ponad milion złotych. W skład majątku wchodzą także dwa samochody pogrzebowe, trumny i urny będące na stanie zakładu, a także marka, w tym logo i nazwa firmy. Największą wartość przedstawia jednak siedziba zakładu pogrzebowego przy ul. Karpackiej w Kamienicy. To spory, kilkukondygnacyjny budynek położony na liczącej blisko 17 arów działce. W jego skład wchodzą garaże, magazyny, biuro w którym działa zakład pogrzebowy, a także dwa mieszkania pracownicze.
Zieleń Miejska przeznaczona do likwidacji
Aleksander Adamiec zapewnił nas, że w warunkach licytacji zakładu pogrzebowego zawarty ma zostać warunek zatrudnienia i gwarancji płacy dla pracowników. Obecnie zakład działający w Zieleni Miejskiej przeprowadza rocznie pomiędzy 600 a 700 kremacji oraz ok. 700 pochówków. Komunalna spółka w 2024 roku osiągnęła przychody na poziomie 7,54 mln zł i zanotowała stratę w kwocie ponad 270 tys. zł. Sama działalność zakładu pogrzebowego była jednak dochodowa - wypracowała ok. 200 tys. zł zysku.
Miasto argumentuje likwidację Zieleni Miejskiej faktem, że od kilku lat - ze względu na zmiany prawne - administrowanie cmentarzami komunalnymi przejął od spółki Ratusz, a działalność w sektorze usług pogrzebowych nie jest zadaniem własnym gminy. Pomimo tego, że 100 proc. udziałów w spółce posiada miasto Bielsko-Biała, nie spełnia ona przesłanek podmiotu, któremu gmina w myśl prawa zamówień publicznych może zlecać tzw. zamówienia in-house, czyli z wolnej ręki. Zieleń Miejska, aby realizować zadania na rzecz swojego właściciela, musi tak jak firmy prywatne startować w miejskich przetargach.
Bartłomiej Kawalec
[email protected]
Oceń artykuł:
23 107