Już w najbliższą sobotę startuje 62. Tydzień Kultury Beskidzkiej. Głównym organizatorem wydarzenia jest Regionalny Ośrodek Kultury w Bielsku-Białej, a tegoroczna edycja odbędzie się w ośmiu miejscowościach całego regionu. W studiu Beskidzkiej TV o zbliżających się wydarzeniach opowiedziały Aneta Legierska-Bujok, p.o. dyrektora ROK-u oraz Sabina Słowiak-Wandzel z biura prasowego TKB.

- Tydzień Kultury Beskidzkiej tradycyjnie odbywa się na ośmiu scenach w regionie. Które to miejscowości?

Aneta Legierska-Bujok: Mamy to podzielone na osiem estrad. Tak zwane wielkie sceny, na których przez dziewięć dni trwa festiwal, to Żywiec, Wisła, Szczyrk, Maków Podhalański i Oświęcim.

Sabina Słowiak-Wandzel: Ale mamy też małe sceny, na których odbywają się nasze imprezy stowarzyszone – niektóre starsze od TKB, ale obecnie związane z festiwalem, jak Gorolski Święto w Jabłonkowie na Zaolziu.

Druga mała scena to Istebna, gdzie odbywa się Festyn Istebniański, w tym roku obchodzący trzydziesty jubileusz. Natomiast w Ujsołach odbędą się Wawrzyńcowe Hudy z odpalaniem wyjątkowej, ogromnej Wawrzyńcowej Hudy, która już się buduje i będzie miała dużo powyżej dwudziestu metrów.

- Chyba największą atrakcją TKB są występy licznych zespołów zagranicznych. Z jakich zakątków świata przybędą goście tegorocznej edycji?

Aneta Legierska-Bujok: Tydzień Kultury Beskidzkiej w zasadzie dzieli się na dwa konkursy. Pierwszy to Festiwal Folkloru Górali Polskich, który odbywa się na deskach Amfiteatru w Żywcu i tam mamy blisko 80 zespołów z Polski. A ta druga część to Międzynarodowe Spotkania Folklorystyczne, które odbywają się w tym roku w Wiśle. No i wystąpi tam kilkanaście zespołów, między innymi z Meksyku, Japonii, Finlandii, Cypru, Majorki, no i oczywiście nasze kochane Bałkany: Czarnogóra, Serbia, a także Czechy, Węgry i Słowacy ze swoimi barwnymi tradycjami.

- TKB to również nasz rodzimy folklor. Jakie koncerty i wydarzenia z udziałem polskich zespołów planowane są w ramach tegorocznej edycji?

Sabina Słowiak-Wandzel: Przede wszystkim to nasze największe święto, z którego jesteśmy najbardziej dumni, czyli Festiwal Folkloru Górali Polskich w Żywcu. To już 56. festiwal. Będzie trwał przez cztery dni w Żywcu. Na Rynku będzie się odbywać konkurs kapel, grup śpiewaczych, śpiewaków ludowych, instrumentalistów, multiinstrumentalistów i mistrzów z uczniami. Będą to nie tylko górale z naszego regionu, z Żywiecczyzny, z Beskidu Śląskiego, ale też z okolic Babiej Góry i Małopolski. Wszyscy oni będą rywalizować o Złote Żywieckie Serca.

A druga część tego wielkiego święta to oczywiście Amfiteatr Pod Grojcem w Żywcu, gdzie również przez cztery dni zespoły z tych samych regionów będą rywalizować o Złote Żywieckie Serca, ale w kategorii zespołowej. W każdym takim zespole jest około 40 osób. Każdy prezentuje nie tylko tańce i śpiew, ale też, co jest bardzo ważne, jakiś obrzęd ze swojego regionu z zachowaniem wszystkich pięknych tradycji.

Aneta Legierska-Bujok: Bardzo wspiera nas w tych działaniach Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Czasem spotykamy się z opiniami, że występy prezentujące obrzędy weselne czy przyśpiewki może trwają zbyt długo, ale chciałabym podkreślić, że właśnie za to jesteśmy doceniani jako festiwal, za podtrzymywanie tradycji, za to, że jest to zaprezentowane tak, jak to wyglądało dawniej. I my się tego będziemy trzymać. Chcielibyśmy, żeby ta część Festiwalu Folkloru Górali Polskich była autentyczna, by kolejne pokolenia mogły z tego czerpać. Czasem jest to niezrozumiałe, trudne, czasem wymaga cierpliwości, ale jest to po prostu nasze, wywodzące się z dawnych pokoleń i chcemy to pielęgnować.

Rozmawiała: Magdalena Nycz