Wstydliwy obraz cmentarza. Spoczywają tu bohaterowie walk o niepodległość - foto
Cmentarz na osiedlu Wojska Polskiego w Bielsku-Białej nie jest w najlepszym stanie. Pisma do prezydenta w sprawie pilnej potrzeby remontu betonowej bramy cmentarza wojskowego złożyło dwóch radnych miejskich. Zastępca prezydenta Adam Ruśniak zapewnił, że miasto rozważy zakres remontu i źródło pozyskania funduszy.
Założony w 1921 roku cmentarz wojskowy przy ul. Saperów w Bielsku-Białej to jedno z najważniejszych miejsc pamięci w mieście. Na cmentarzu spoczywają polscy żołnierze, którzy zmarli w latach 1921-1939 oraz polegli w czasie walk o niepodległość. Pochowano tu żołnierzy poległych w kampanii wrześniowej - m.in. obrońców Węgierskiej Górki oraz na różnych frontach II Wojny światowej, a także harcerzy.
Od lat brama prowadząca na cmentarz wojskowy znajduje się w nie najlepszym stanie i była przedmiotem licznych interpelacji i artykułów prasowych, w tym Kroniki Beskidzkiej. W czerwcu kolejną interwencję w sprawie remontu bramy podjął radny Konrad Łoś. Szef klubu PiS domaga się pilnej interwencji.
- Na przestrzeni wielu lat podejmowałem szereg interwencji dotyczących cmentarza. Dotyczyły one w szczególności należytego utrzymania mogił zbiorowych, w tym żołnierzy poległych w bitwie pod Węgierską Górką, objęcia nekropolii monitoringiem wizyjnym miasta, rewitalizacji zieleni cmentarnej oraz należytego utrzymania porządku i czystości w obrębie cmentarza. Na cmentarzu odbywają się cyklicznie najważniejsze uroczystości rocznicowe, m.in. z okazji święta 11 Listopada - czytamy w złożonej interpelacji.
Zdaniem szefa klubu PiS, pilnej rewitalizacji wymaga betonowa brama zwieńczona figurą orła wraz z ogrodzeniem od strony frontowej. Na bramie pokrytej warstwą mchu i porostów widać liczne spękania.
- Należy podjąć działania mające na celu powstrzymanie postępującej degradacji substancji. Z kolei erozja ogrodzenia ma charakter zaawansowany. Na poręczy wykonanego z dużym kunsztem niskiego parkanu nawiązującego swą stylistyką do symboliki wojskowej luźno zalegają całe płaty odspojonego betonu. Widać liczne ubytki i głębokie wyrwy w żelbetowym ogrodzeniu. Konieczne jest pilne podjęcie działań rewitalizacyjnych, aby ten symboliczny element cmentarza nie popadł w ruinę - pisze radny.
Konrad Łoś prosiło zwrócenie się do wojewody śląskiego z wnioskiem o zabezpieczenie stosownych środków na podjęcie prac rewitalizacyjnych w obrębie wskazanych elementów cmentarza, bądź pozyskanie środków z innych źródeł. W odpowiedzi na interpelację władze miasta poinformowały, że urzędnicy dokonają oceny stanu technicznego bramy wraz z betonowym ogrodzeniem oraz przeanalizują możliwość pozyskania środków, które mogłyby być przeznaczone na sfinansowanie ewentualnych prac.
Po upływie kilku tygodni o sprawie przypomniał radny Piotr Kochowski z klubu Jarosława Klimaszewskiego. - Na osiedlu Wojska Polskiego znajduje się cmentarz wojskowy, gdzie pochowani są żołnierze walczący o niepodległość Polski. Brama i ogrodzenie tego cmentarza wymagają natychmiastowego remontu. Problem ten był już poruszony w Kronice Beskidzkiej i w interpelacji radnego Konrada Łosia. Miejsce to jest wizerunkiem naszego miasta i wyrazem szacunku dla poległych - pisze radny z Wapienicy.
Na ten moment nie wiadomo, kiedy rozpocznie się remont bramy oraz ogrodzenia cmentarza wojskowego.
ak
Oceń artykuł:
46 8Komentarze 1
