Tragiczny wypadek na S52. Kierowca ruszył „pod prąd” i zginął w czołowym zderzeniu - foto
Dziś rano na S52 w Jasienicy doszło do dwóch wypadków drogowych. Najpierw na pasie w kierunku Bielska-Białej doszło do karambolu z udziałem kilku aut. Potem na tej samej jezdni czołowo zderzyły się dwa pojazdy. Jedna z osób nie żyje.
Karambol na S52 za węzłem Świętoszówka wydarzył się po godz. 5.40. W zdarzeniu brało udział kilka pojazdów, a pasy ruchu w kierunku Bielska-Białej zostało zablokowane na czas działania służb ratunkowych.
Kilkadziesiąt minut później na tym samym kierunku doszło do czołowego zderzenia dwóch pojazdów, a służby reanimowały jednego z uczestników, który poniósł śmierć. Trwa wyjaśnianie okoliczności obu zdarzeń.
Jak mówi asp. Przemysław Kozyra, w pierwszej kolizji uczestniczyły cztery samochody, w której nikt nie został poważnie ranny. W jej skutek doszło do utworzenia długiego zatoru w kierunku Bielska-Białej.
Z tego powodu kierujący samochodem marki Hyundai postanowił zawrócić i jechał pod prąd. - Zderzył się czołowo z kierującym Oplem. Śmierć na miejscu poniósł kierowca Hyundaia, trwa ustalenia jego tożsamości - mówi asp. Kozyra. Trwają czynności pod nadzorem prokuratury. S52 jest zablokowana.
Przed południem ruch na S52 w kierunku Bielska-Białej został przywrócony - podała policja.
bak

Zdjęcia: Komenda Miejska PSP w Bielsku-Białej
Oceń artykuł:
54 4
Na szczęście nikt postronny nie ucierpiał. Kilkaset metrów dalej w kierunku mostu, na pasie w stronę Cieszyna jest jeszcze plama wypalonego asfaltu po podobnym wypadku sprzed kilku(nastu?) lat.