Kontrole elektrycznych hulajnóg. Nielegalne modyfikacje to plaga i niebezpieczeństwo
W niedzielę policjanci ruchu drogowego przeprowadzili w Bielsku-Białej działania ukierunkowane na kontrolę użytkowników hulajnóg elektrycznych, rowerów elektrycznych oraz innych pojazdów napędzanych silnikiem elektrycznym.
Akcja miała na celu poprawę bezpieczeństwa uczestników ruchu , a jej głównym założeniem było ujawnianie nielegalnych modyfikacji hulajnóg i rowerów elektrycznych. W ostatnich latach coraz częściej dochodzi do ich przerabiania w taki sposób, aby mogły osiągać znacznie większe prędkości niż dopuszczają to przepisy. Nielegalnie zmodyfikowane pojazdy często tracą swoją klasyfikację, w świetle przepisów przestają być rowerami czy hulajnogami elektrycznymi, a stają się pojazdami niedopuszczonymi do ruchu.
Brak spełnienia wymogów formalnych może skutkować wysokimi mandatami i grzywnami. Najważniejszą kwestią jest jednak bezpieczeństwo. Nieprzystosowany do wyższych prędkości pojazd może w każdej chwili zawieść. Hamulce, konstrukcja czy ogumienie nie są dostosowane do prędkości sięgających 50 km/h.
Policjanci rozmawiali z użytkownikami o zagrożeniach związanych z nielegalnymi przeróbkami. W razie wypadku spowodowanego takim pojazdem jego właściciel może ponieść odpowiedzialność karną i cywilną, w tym zobowiązanie do pokrycia kosztów leczenia, rehabilitacji lub odszkodowania poszkodowanym.
- Działania tego typu będą kontynuowane, a ich głównym celem jest ochrona życia i zdrowia zarówno użytkowników elektrycznych jednośladów, jak i innych uczestników ruchu drogowego. Korzystajmy z pojazdów zgodnie z ich przeznaczeniem i przepisami, aby wakacyjny czas był czasem bezpiecznym dla nas i naszych bliskich - mówi kom. Sławomir Kocur, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Bielsku-Białej.
bb
Oceń artykuł:
95 33
Auto po chipie to dalej ta sama kategoria pojazdu, na który zazwyczaj potrzebujesz prawko kat. B. i posiada odpowiednie ubezpieczenie. Rowery i hulajnogi dosiadają często małolaty bez żadnych uprawnień i tym bardziej ubezpieczenia. Tym bardziej jest to niebezpieczne, że jeżdżą po chodnikach a małe kółka łatwo prowadzą do wywrotki.
Co do samochodów to dobrze zrobiony tuning poprawia właściwości pojazdu. Mam np. silnik VW, który że standardowych 130 KM ma teraz 170. Moment poszedł z 200 na 250 Nm. Auto zdecydowanie lepiej przyspiesza i o dziwo mniej pali (to nie duża różnica) niż przed programem. Pozostałe podzespoły samochodu bez problemu znoszą taki przyrost mocy i auto nic nie traci na trwałości ( o ile używa się go z głową)