Pierwsza w tym sezonie plenerowa impreza. Bielszczanie dobrze bawili się pod Dębowcem - foto
Letnie czwartki w Bielsku-Białej kolejny rok upływają pod znakiem świetnej muzyki i dobrej zabawy. Setki bielszczan w różnym wieku skorzystały z pogody i atrakcji przygotowanej przez BCK i świetnie bawiło się na stoku Dębowca.
W upalny czwartek odbył się pierwszy w tym roku Wlot na Spot. To wyjątkowy cykl plenerowych imprez, które z każdym rokiem zyskują coraz większą popularność wśród mieszkańców. Nie ma podziału na scenę i publiczność - jest wspólna przestrzeń, muzyka i klimat, który łączy ludzi bez względu na wiek i gust.
Na czwartkowym wydarzeniu spotkać można było wielu znajomych, wspaniale bawiła się zarówno młodzież, jak i osoby starsze i dzieci. Z czasem coraz więcej osób decydowało się potańczyć na trawie, inni odpoczywali na leżakach, pozostali spędzali czas na kocach. Za didżejką stanął Neevald. To jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich DJ-ów. Jego pasją i miłością jest house music. Wielkopolską publicznością zaczął bujać już od około 2000 roku, ale swoje klubowe skrzydła rozwinął po roku 2004. Delikatnie brzmiące zmysłowe dźwięki. Plażowe rytmy i wyjątkowo taneczny flow, to jego domena.
Bielskie Centrum Kultury im. Marii Koterbskiej zaprasza jeszcze na siedem takich muzycznych wieczorów w różnych zakątkach miasta - od stoku Dębowca, przez Bulwary Straceńskie, aż po skocznię w Cygańskim Lesie. Początek zawsze o godzinie 18.00. Za tydzień na Błoniach wystąpi Łukasz Luszczak.
ak
Oceń artykuł:
30 5




































