Akt oskarżenia przeciwko dwóm osobom oskarżonym o kradzież biżuterii wartej ponad 15 mln zł wpłynął do Sądu Okręgowego w Bielsku-Białej. O kradzież oskarżona jest 36-letnia obywatelka Macedonii i 40-letni obywatel Włoch pochodzenia romskiego. Do zdarzenia doszło w wiosną zeszłego roku w hotelu w centrum miasta.

To sprawa, o której kilka tygodni temu informowaliśmy na łamach portalu. W marcu zeszłego roku w hotelu doszło spotkania do pomiędzy oskarżoną i jej wspólniczką a przedsiębiorcą z branży jubilerskiej. Pod pozorem weryfikacji autentyczności, a następnie zakupu biżuterii oraz kamieni szlachetnych.

W trakcie spotkania oskarżona 36-latka obywatelka Macedonii, wykorzystując nieuwagę sprzedawcy, dokonała podmiany biżuterii oraz towarzyszących jej certyfikatów na bezwartościowe przedmioty, po czym spakowała je w oryginalne opakowanie i zwróciła sprzedawcy, potwierdzając chęć ich zakupów.

Do finalizacji transakcji miało dojść niezwłocznie, a po wpłacie należności za kosztowności pokrzywdzony miał je wydać kupującym. Mężczyzna zaniepokojony brakiem płatności zweryfikował zawartość zwróconego mu opakowania odkrywając, że w miejsce cennych wyrobów jubilerskich jest... bezwartościowy złom.

Policji pod nadzorem prokuratury szybko udało się ustalić sprawców przestępstwa. Współpraca z europejskimi organami ścigania doprowadziła do zatrzymania na terenie Włoch dwojga z czwórki sprawców biorących udział w przestępstwie. Przesłuchana w charakterze podejrzanej 36-letnia obywatelka Macedonii przyznała się do popełnienia zarzucanego jej czynu i złożyła obszerne wyjaśnienia. 40-letni Włoch nie przyznał się do zarzucanego mu czynu i marginalizował swój udział w przestępstwie.

Oszuści nadal pozostają w areszcie, a do Sądu Okręgowego w Bielsku-Białej wpłynął przeciwko nim akt oskarżenia. Za zarzucany czyn grozi oskarżonym kar od pięciu do 25 lat pozbawienia wolności.

Nadal trwają czynności zmierzające do ujęcia pozostałych dwóch sprawców przestępstwa.

bb