Z półrocznym opóźnieniem i bez dyskusji bielscy radni przyjęli apel o utworzenie województwa z siedzibą w Bielsku-Białej. Sondowanie zainteresowania podjęciem takiej inicjatywy zakończyło się porażką, bo z dawnych gmin wchodzących w skład województwa bielskiego inicjatywę popiera jedynie co piąty samorząd. Zgodnie z przyjętą uchwałą, proces organizacji nowego województwa z siedzibą w Bielsku-Białej potrwać ma najpóźniej do 2027 roku. Tyle że to tylko czcze życzenia.

Uchwała pierwotnie nie była w agendzie czerwcowej sesji Rady Miejskiej w Bielsku-Białej. Została wprowadzona do porządku obrad na wniosek Komisji Bezpieczeństwa i Samorządności, podobnie jak w styczniu niespodziewanie zdjęto ją z sesji, argumentując potrzebą konsultacji z innymi samorządami.

10 z 57 gmin udzieliło poparcie

Komisja przed sesją podsumowała trwające ponad dwa miesiące „konsultacje”, które polegały na rozesłaniu informacji o planie podjęcia apelu o utworzenie zlikwidowanego ćwierć wieku temu województwa do 57 gmin, które do 1999 roku wchodziły w jego skład. Odpowiedzi udzieliło tylko 20 z nich, a jedynie połowa była przychylna idei. Pozostałe samorządy w ogóle nie odpowiedziały, co zgodnie z pismem przewodniczącej Doroty Piegzik-Izydorczyk, traktowane powinno być jako brak zainteresowania inicjatywą.

Jak dowiedział się portal, poparcie lub gotowość do wspierania inicjatywy wyraziło miasto Szczyrk oraz gminy Łodygowice, Jasienica, Buczkowice, Gilowice, Wilamowice, Świnna, Kozy, Czernichów i Chybie.

Na zbyt małą liczbę danych wskazywało miasto Skoczów czy gmina Wilkowice, a negatywne stanowisko lub za bezzasadny apel uznała Sucha Beskidzka, Cieszyn czy gminy Zawoja, Stryszawa oraz Dębowiec.

- Wygląda ta sytuacja w taki sposób, że Bielsko-Biała jako lider regionu jest najmocniejszym partnerem tego projektu, ale musimy zrozumieć, że bez innych gmin pewnie będzie trudno powołać województwo - mówił Paweł Pajor, który jako szef Komisji Bezpieczeństwa i Samorządności kierował pracami nad uchwałą. Radny odpierał zarzuty, że badanie zainteresowania innych gmin było niepotrzebne i przedłużyło procedurę.

Jednogłośne poparcie wśród radnych

- Podejmując uchwałę w styczniu doprowadzilibyśmy do tego, że temat by zniknął. Natomiast od maja przez rok temat województwa bielskiego pojawia się w mediach, to napięcie istnieje. Chcę jeszcze zwrócić uwagę, że tak naprawdę nie chodzi w tym apelu o województwo, a sejmik. Bo jak my możemy zarządzać miastem, by nie robiło tego inne miasto, tak wiele osób podziela pogląd, że powołanie województwa i utworzenie sejmiku pozwoliłoby gminom z Beskidów rządzić na swoim terenie - mówił radny klubu PO.

Paweł Pajor podkreślił, że prace nad projektem przebiegały ponad podziałami. - Ten punkt nas połączył, wszystkie kluby były za tym, aby ten apel trafił do władz centralnych - dodał. Uchwałę z apelem poparło jednogłośnie 19 radnych z klubów PO, PiS i klubu Jarosława Klimaszewskiego obecnych w trakcie sesji.

Zgodnie z przyjętą uchwałą, proces organizacji nowego województwa z siedzibą w Bielsku-Białej potrwać ma najpóźniej do 2027 roku, co umożliwić ma możliwość sięgnięcia po fundusze Unii Europejskiej w nowej perspektywie. Projektowane województwo powinno obejmować region Beskidów od Ziemi Cieszyńskiej przez Bielsko-Białą po zachodnie tereny Małopolski, wchodzące w skład województwa bielskiego.

Największa aglomeracja niebędąca województwem

- Są to obszary o wyraźnej tożsamości regionalnej, kulturowej i gospodarczej, wyróżniające się unikalnymi wartościami i specyficznymi potrzebami, które wymagają większej samodzielności administracyjnej - wskazano w apelu, a w jego treści znalazł się także zapis, że „Bielsko-Biała jest jednym z 10 największych miast w Polsce, które po reformie administracyjnej w 1999 roku utraciły status miasta wojewódzkiego”.

- W ujęciu funkcjonalnym stanowi największą aglomerację miejską w kraju pozbawioną tego statusu. Region, który mogłoby objąć proponowane nowe województwo, liczy ponad milion mieszkańców, co przewyższa populację województw lubuskiego i opolskiego. (...). Obecny system województw, stworzony w wyniku kompromisów politycznych, jest według mieszkańców regionu niespójny i niesprawiedliwy. Województwo śląskie, w którego granicach leży Bielsko-Biała oraz tereny dawnego województwa bielskiego, należy do najludniejszych w Polsce, obejmując aż cztery duże aglomeracje - czytamy w uchwale.

Dokument trafi teraz m.in. do parlamentarzystów z regionu oraz uprawnionych organów kraju.

Bartłomiej Kawalec
[email protected]