Dzisiaj w Ratuszu odbyło się posiedzenie Sejmowej Komisji Infrastruktury. Podtrzymano deklarowany termin przejezdności budowanym odcinkiem S1 z Bielska-Białej do Oświęcimia oraz zapowiedziano podpisanie pierwszego kontraktu na projekt i uzyskanie ZIRD dla Beskidzkiej Drogi Integracyjnej do Krakowa.

Parlamentarzyści z samorządowcami omówili planowane realizacje najważniejszych inwestycji drogowych i kolejowych w regionie. Wyrażono wsparcie dla kluczowych projektów, padło kilka ważnych wniosków. 

Przewodniczącym komisji jest poseł Mirosław Suchoń z Bielska-Białej. W posiedzeniu wzięli udział również inni parlamentarzyści, włodarze gmin z wiceprezydentem miasta Przemysławem Kamińskim, a także przedstawiciele resortu infrastruktury i dyrektorzy państwowych spółek związanych z drogami i koleją.

- Komisja Infrastruktury obradowała w bielskim Ratuszu po to, żeby zamanifestować bardzo duże zainteresowanie wsparcie dla tych inwestycji infrastrukturalnych, które są realizowane. Po drugie, żeby uzyskać informacje na temat tego, w jakim terminie inwestycje będą oddawane - mówił poseł Suchoń.

- Pierwsza dobra wiadomość jest taka, że drogą S1 w kierunku Oświęcimia w tym roku pojedziemy na pewno. Chcemy, aby można było dojechać do drogi nr 44 pod koniec roku i dzisiaj na komisji potwierdziliśmy, że jest to wykonalne. Kolejna rzecz - w najbliższym czasie podpiszemy pierwszą umowę na projektowanie i badania geologiczne na Beskidzką Drogę Integracyjną. Rozstrzygnięte zostały odwołania, co otwiera drogę do przystąpienia już do tego etapu realizacyjnego - mówił poseł Polski 2050.

- To jest to, do czego się zobowiązywaliśmy i to, co obiecaliśmy mieszkańcom naszego regionu. Budowa BDI zaczyna się w praktyce. To jest wielki dzień, wielkie święto i myślę, że właśnie to, że jesteśmy w Bielsku-Białej z Komisją Infrastruktury, to jest dobra okazja do tego, żeby o tym mieszkańcom powiedzieć. Za kilka lat pojedziemy doskonałą drogą do Krakowa i to jest chyba najważniejsza informacja  - dodawał.

O rekordowym budżecie na inwestycje mówił wiceminister infrastruktury Przemysław Koperski. - Ten rok to jest rok rekordowy, jeżeli chodzi o budżet Ministerstwa Infrastruktury. To ponad 55 mld złotych. To są tylko środki finansowe na ten rok, a w przyszłym roku tych środków będzie więcej. Oczywiście sprawą kluczową jest dołączenie tych inwestycji, które się w tej chwili realizują na terenie województwa śląskiego i planów związanych z budową BDI. Przed nami kolejne wyzwania. Chcę również podkreślić, że są spore zaniedbania, jeżeli chodzi o poprzedni okres rządów. Dzisiaj te działania są naprawione - mówił bielszczanin.

- Takich pieniędzy jeszcze nasze resort nie miał. Realizujemy ogromne inwestycje infrastrukturalne, m.in. linia Żywiec - Sucha-Beskidzka czy bardzo ważne dla naszej aglomeracji połączenie Bielska-Białej ze Skoczowem - dodawał. Wiceminister infrastruktury Stanisław Bukowiec zapowiadał z kolei, że poza inwestycjami w infrastrukturę znaczne środki zainwestowane zostaną w nowy tabor w naszym regionie.

- Widzimy bardzo duży trend wzrostowy, jeśli chodzi o liczbę pasażerów, którzy chcą korzystać z kolei. To jest dobre rozwiązanie, dobry trend i mam nadzieję, że on się będzie utrzymywał. Inwestujemy w kolej, bo to jest ekologiczna i najbardziej ekonomiczna forma podróży - podkreślał wiceminister.

ak