Głosami szesnastu radnych PO i prezydenckiego klubu Jarosław Klimaszewski otrzymał wotum zaufania i absolutorium z wykonania budżetu za 2024 rok. - To jedna z ważniejszych albo najważniejsza sesja w roku. Dziękuje wam, bo jest to satysfakcja, ale również motywacja do dalszej pracy - mówił prezydent Bielska-Białej.

Przedstawienie raportu i dyskusja radnych trwała ponad trzy godziny. Dużo spokojniejsza debata, będąca właściwie zaprezentowaniem stanowisk trzech klubów radnych, towarzyszyła dyskusji nad absolutorium dla prezydenta Bielska-Białej za zeszły rok oraz informacji o stanie mienia komunalnego w ubiegłym roku.

Dochody miasta w 2024 roku wyniosły 1 848,6 mln zł, a wydatki 1 884,1 mln zł. Wynik budżetu zamknął się deficytem w kwocie 35,51 mln zł (plan po zmianach 114,9 mln zł). Na inwestycje wydano 216,2 mln zł (plan po zmianach 256,4 mln zł). Nadwyżka operacyjna (wynik bez inwestycji, który świadczy o zdolności miasta do spłaty długów) wyniosła 101,5 mln zł. Zadłużenie miasta na koniec ub. roku przekroczyło 551,8 mln zł.

Po długiej dyskusji nad raportem 16 radnych z PO i klubu prezydenta głosowało za udzieleniem prezydentowi wotum zaufania Jarosławowi Klimaszewskiemu, a dziewięciu radnych PiS było przeciwko. 

Radni udzieli prezydentowi miasta Jarosławowi Klimaszewskiemu absolutorium - uchwałę poparło 16 radnych z klubów PO oraz Jarosława Klimaszewskiego. Dziewięciu radnych PiS było przeciwko.

bb