W sobotnie popołudnie na stadionie w Wapienicy zmierzyły się dwa pokolenia byłych piłkarzy bielskich klubów, którzy od 25 lat tworzą Bielskie Orły. Mecz dostarczył kibicom jak i zawodnikom sporo emocji, a jedynym golem wygrali młodsi koledzy.

Na boisko wybiegły dwie drużyny Bielskich Orłów składające się z zawodników po 35. i 60. roku życia, którzy przez lata tworzyli piłkę w stolicy Podbeskidzia. Spora część z nich pamięta pierwsze treningi i powstawanie drużyny. Na widowni zasiedli byli zawodnicy drużyny i zaproszeni goście, w tym działacze sportowi.

Mecz zakończył się wynikiem 5:4 dla drużyny 35+. Świetne interwencje bramkarzy i strzelone gole nagradzane oklaskami kibiców. Bramki wygranych zdobyli: Michał Wróbel (dwie), Piotr Szymura, Aleksander Macedoński i Piotr Czak. Dla drużyny 60+ strzelali Wiesław Kucharski i Waldemar Adamczyk (po dwie).

Mecz rozegrany został w ramach jubileuszu 25-lecia założenia Bielskich Orłów. Okolicznościowy puchar na ręce prezesa Jacka Mizi, wręczył wiceprezes Podokręgu Bielsko-Biała Janusz Mędrzak. Gratulacje w imieniu prezydenta Bielska-Białej przekazał zastępca naczelnika sportu i edukacji Jacek Broda. Nagrody rzeczowe dla najlepszych zawodników ufundowali Czesław Biskup, były zawodnik i wiceprezes Bielskich Orłów oraz Wojciech Borecki, a okolicznościowy tort przekazał Stanisław Piecuch. Pomocy i wsparcia finansowego w organizację jubileuszu udzielił Dariusz Moskała, właściciel Wydawnictwa Prasa Beskidzka.

- Chciałbym w imieniu nas wszystkich oddać hołd naszemu wieloletniemu prezesowi, świętej pamięci dr Sławkowi Wojtulewskiemu, który przez 17 lat od zarejestrowania stowarzyszenia był niezastąpionym liderem i motorem napędowym Bielskich Orłów. To właśnie Sławek nadał nam kierunek działalności, dzięki czemu mieliśmy możliwość rozgrywania wspaniałych meczów w Polsce, jak i za granicą. Dzisiaj jest z nami jego syn Romuald Wojtulewski, który godnie go zastępuje. Patronem medialnym była i jest do dzisiaj Kronika Beskidzka, za co chcielibyśmy również serdecznie podziękować byłemu redaktorowi naczelnemu panu Piotrowi Wysockiemu i obecnemu prezesowi Mirosławowi Galczakowi - mówił Ryszard Radwan.

Specjalne słowa podziękowania skierowano także do prezydenta Jarosława Klimaszewskiemu, bo bez wsparcia władz Bielska-Białej nie byłoby obchodów 25-lecia, ani powołania Bielskich Orłów.

- Kapitanem naszej drużyny jest kolega Dariusz Moskała, który wraz z synem Łukaszem wyprowadził naszą drużynę do meczu. To właśnie ćwierć wieku temu, kolega Dariusz Moskała jako były radny i jednocześnie członek zarządu miasta, odpowiedzialny m.in. za sport, zaakceptował naszą propozycję powołania drużyny skupiającej piłkarzy, którzy zakończyli karierę, a którzy niekoniecznie tylko poprzez pilota chcieliby oglądać mecze. Ten pomysł się udał. Trwa to 25 lat i jest to duży sukces naszej piłkarskiej rodziny - dodawał. - Łączy nas wszystkich pasja do futbolu, integracja środowiska i patronat medialny Kroniki Beskidzkiej.

Zespół Bielskich Orłów plus 60 tworzyli: Jacek Mizia, Józef Malczewski, Marek Wołoch, Paweł Baron, Wiesław Kucharski, Marek Móll, Andrzej Kobak, Wiesław Jurczyk, Gerard Marszałek, Grzegorz Skoczylas, Zbigniew Fijak, Janusz Gardas, Waldemar Adamczyk, Jacek Kasperek, Wacław Kasperek, Henryk Dziemiński, Andrzej Mlostek, Jerzy Okrzesik, Edward Iwanicki, Dariusz Moskała, Ryszard Radwan, Wojciech Biernat.

W kadrze plus 35 wystąpiili: Bartłomiej Konieczny, Piotr Szymura, Jarosław Motyka, Rafał Kałuża, Marek Kołodziej, Aleksander Macedoński, Szymon Kosowski, Grzegorz Kieczka, Michał Wróbel, Arkadiusz Mroczko, Krzysztof Kaczmarzyk, Janusz Gucwa, Łukasz Czak, Grzegorz Górka, Grzegorz Mizera, Przemysław Grygierczyk.

Sędzią głównym meczu z okazji jubileuszu był Tomasz Wajda, sędzia szczebla centralnego.

ak