Powalone drzewa i uszkodzone auta. Kilkanaście wyjazdów w Bielsku-Białej - foto
Szesnaście interwencji odnotowali w czwartkowy wieczór strażacy z Bielska-Białej. Najwięcej z nich dotyczyło powalonych drzew, na osiedlu Wojska Polskiego konar runął na zaparkowane samochodu. W powiecie doszło do uszkodzenia dachu.
W czwartkowy wieczór sprawdziły się alerty i ostrzeżenia synoptyków. Przez miasto i region przeszły komórki burzowe, które lokalnie generowały bardzo silne podmuchy wiatry i opady sporej wielkości gradu.
- Burze, które pojawiły się w naszym regionie były widowiskowe, ale również bardzo groźne. Pojawił się grad, w rdzeniu nawet +3cm, nawalny opad deszczu oraz silne porywy wiatru. Na trasie burzy, po jej przejściu było slychac służby. Zapewne walczące z podtopieniami, powalonymi drzewami - pisali Łowcy Burz Podbeskidzie.
Komenda Miejska PSP w Bielsku-Białej podsumowała już działania po przejściu burzy. Strażacy odnotowali łącznie 26 zdarzeń, w tym 16 z terenu miasta. Trzynaście z nich dotyczyło powalonych drzew. W powiecie bielskim w dwóch przypadkach interwencje dotyczyły wypompowania wody z zalanych pomieszczeń
bb
Zdjęcie: mł. bryg. Damian Markiel/KM PSP Bielsko-Biała
Oceń artykuł:
30 4Komentarze 3
