W dwóch obwodowych komisjach wyborczych w Bielsku-Białej doszło do anomalii, które ciężko wytłumaczyć. Uwagę zwraca bardzo niskie poparcie kandydata, który w pierwszej turze oraz w 2020 roku wygrywał w tym samym lokalu wyborczym, a jego wynik jest odmienny niż w pozostałych komisjach wyborczych na osiedlu. Zapytany o sprawę sekretarz miasta Igor Kliś, który w wyborach prezydenckich odpowiadał i czuwał nad procesem wyborczym w mieście, mówi, że otwarcie zaplombowanych worków i ponownie przeliczenie głosów jest możliwe, ale tylko w jednym przypadku.

Czytaj: Sąd Najwyższy nakazuje ponowne liczenie głosów. Na liście dwie komisje z Bielska-Białej

Na wstępie od razu zaznaczamy, że wykryte anomalie nie mają większego znaczenia dla wyniku wyborów w skali całego kraju. Sprawa dotyczy obwodowych komisji nr 30 i 61. Pierwsza z nich działała na Górnym Przedmieściu, druga na osiedlu Karpackim. W obu wygrał Karol Nawrocki ze znaczną przewagę. Były to jego dwa zdecydowanie najlepsze wyniki w 67 tzw. stałych obwodowych komisjach w Bielsku-Białej.

Pierwszy dziwny przypadek

OKW nr 30 działała przy ulicy Sobieskiego w Zespole Szkół Gastronomicznych. W drugiej turze Karol Nawrocki uzyskał w niej najwyższy wynik w Bielsku-Białej  - 63,61 proc. Rafał Trzaskowski - 36,39 proc.

W porównaniu do pierwszej tury na kandydata KO swój głos oddało tylko o 29 osób więcej. Z kolei kandydat PiS zwiększył swój wynik ponad dwukrotnie(!) - z 259 głosów w pierwszej turze do 610 głosów.


Wyniki drugiej tury na osiedlu Górne Przedmieście

Jak wyglądała sytuacja w dwóch pozostałych lokalach na Górnym Przedmieściu? W niedzielę wygrał tam zdecydowanie Trzaskowski (grafika powyżej), a w skali całego osiedla w drugiej turze zanotował wynik 55,14 proc. W drugiej turze w 2020 roku w OKW nr 30 również wygrał Trzaskowski z wynikiem 52,89 proc.

Druga anomalia w skali miasta

Druga anomalia ma miejsce na osiedlu Karpackim. W jednym budynku - Szkole Podstawowej nr 37 - mieszczą się trzy komisje. W dwóch zdecydowanie wygrał Trzaskowski uzyskując 54,73 oraz 57,1 proc. (grafika poniżej). W trzeciej kandydat KO zdecydowanie... przegrał z Nawrockim - 42,39 proc. do 57,61 proc.

Anomalia miała miejsce w OKW nr 61. Porównujemy wyniki drugiej i pierwszej tury. Głosy oddane na Karola Nawrockiego urosły ponad dwukrotnie(!) - z 490 do 1048. Trzaskowskiego nieznacznie - z 722 do 771 głosów.  Porównujemy te wyniki do drugiej tury w 2020 roku. Zdecydowana wygrana Trzaskowskiego - 57,94 proc. 


Wyniki drugiej tury wyborów na osiedlu Karpackim

Błędnie wypełniono protokół?

Zdaniem osób zajmujących się badaniem preferencji i tzw. geografią wyborczą, najpewniej w obu przypadkach ujawnionych w komisjach wyborczych w Bielsku-Białej doszło do błędnego wypełnienia protokołu. Głosy oddane na Karola Nawrockiego przypisano Rafałowi Trzaskowskiemu i odwrotnie.

Wskazane przez nas anomalie w czwartek opisał profil Głos Światów. Oprócz dwóch przypadków w Bielsku-Białej, podobnych mało realnych zmian preferencji wyborczych jest kilkanaście w skali całego kraju. Nie wpływają ona na końcowy wynik wyborów prezydenckich, ale powinny zostać zweryfikowane.

Pytamy o to sekretarza miasta Igora Klisia. To do Ratusza obwodowe komisje wyborcze dostarczyły protokoły po otwarciu urn i przeliczeniu głosów wraz z kartami. - Głosy wyborców znajdują się w jutowych workach, które są zaplombowane i zarchiwizowane - mówi urzędnik. - Otwarcie worków i przeliczenie głosów jest możliwe tylko w jednym przypadku. Musiałby zapaść taki wyrok - przyznaje sekretarz miasta.

Bartłomiej Kawalec
[email protected]