Mateusz Wawrowski, motorniczy i pasjonat klocków Lego kolejny raz postanowił odwzorować złożony z setek elementów pojazd komunikacji miejskiej związany z naszym miastem. To bielski tramwaj, który woził mieszkańców do Cygańskiego Lasu.

W grudniu 1895 roku na ulice Bielska wyjechał pierwszy elektryczny tramwaj, stając się symbolem nowoczesności i początkiem komunikacji miejskiej. Było to jedno z pierwszych tego typu rozwiązań na ziemiach polskich, a samo Bielsko - dynamicznie rozwijające się wówczas miasto przemysłowe dołączyło do grona europejskich ośrodków stawiających na innowacyjny transport publiczny.

Z tej okazji poznański konstruktor kloców Lego postanowił odwzorować bielski tramwaj, którego miniaturę zobaczyć możemy w rejonie pętli autobusowej w Cygańskim Lesie. To nie pierwszy taki projekt. „Mateusz buduje”, czyli Mateusz Wawrowski dwa lata temu zbudował z klocków dwa autobusy MZK.

- Trasa linii numer 1 biegła od Dworca Głównego do Cygańskiego Lasu (...). Zajezdnia znajdowała się przy dzisiejszej ul. Partyzantów. Linia nr 2 również zaczynała się przy dworcu kolejowym, ale skierowana została do dzielnicy Aleksandrowice. W latach 60. powszechna wówczas niechęć do „anachronicznej” komunikacji tramwajowej, niedoinwestowanie tramwajów oraz narastający ruch samochodowy spowodowały, że dalsze istnienie trakcji stanęło pod znakiem zapytania - pisze na swoim profilu „Mateusz buduje”.

Ostatni bielski tramwaj zjechał do zajezdni 30 kwietnia 1971 roku. Bielsko-Biała było ostatnim polskim miastem, które zlikwidowało sieć tramwajową w czasach PRL. Projekt bielskiego tramwaju zbudowanego z klocków Lego jest częścią serii poświęconym historycznym pojazdom komunikacji zbiorowej.

bb