W kamienicy na rogu placu Wojska Polskiego, gdzie do niedawna znajdowała się najstarsza apteka w Białej, kończą się prace remontowe. Pomieszczenia adaptowane są pod całkowitą zmianę funkcji budynku. Jak dowiedziała się redakcja, kilka miesięcy temu lokal po aptece „Pod Białym Orłem” wydzierżawił lokalny restaurator, który w tym miejscu chce otworzyć swój kolejny w Bielsku-Białej lokal gastronomiczny. Będzie to popularny bar mleczny, którego szyld doskonale znają wszyscy bielszczanie.

Historia apteki „Pod Białym Orłem” sięga około 1700 roku. Była to pierwsza polska apteka w Białej, która przez ostatnie sto lat kojarzona była z rodziną Ganszerów. Pod koniec lat 30. kolejny z rodu farmaceutów - Stefan - kupił jednopiętrową kamienicę na rogu placu Wojska Polskiego i ulicy 11 Listopada z zamiarem przeniesienia tam apteki, którą prowadził przy placu Wolności. Do dziś przetrwały plany przebudowy obiektu, ale na przeszkodzie stanęła wojna. Aptekarz został zmobilizowany i wyruszył na front.

Po aptece zostanie tablica na ścianie

Apteka w nowej lokalizacji została jednak otwarta zaraz po wojnie. Prowadziła ją wdowa po zmarłym aptekarzu Ilona. Pod koniec lat 40. apteka decyzją władz PRL została upaństwowiona, dopiero w 1991 roku rodzina Ganszerów odzyskała aptekę. W ostatnich latach budynek pod działalność farmaceutyczną był wynajmowany innej osoby i jej właściciel podjął decyzję o jej zamknięciu z końcem zeszłego roku.

Od tego czasu kamienica stała pusta. Jak dowiedziała się redakcja, właśnie dobiega końca kompleksowy remont pomieszczeń, który połączony jest z całkowitą zmianę funkcji budynku. Lokal został bowiem wynajęty osobie, która zamierza tam niedługo uruchomić restaurację. Jedynym śladem, jaki pozostanie po najstarszej w Białej aptece, to tablica historyczna, która ma pozostać na ścianie kamienicy.

„Pierożek” na rynku w Bielsku i Białej

Nowym najemcą budynku na rogu ulicy 11 Listopada i placu Wojska Polskiego został Edward Malon. To znany lokalny restaurator, właściciel dwóch lokali gastronomicznych na Rynku, w tym Pierożka, którego przejął w 2023 roku, aby ratować go przed zamknięciem. Niebawem w dawnej aptece „Pod Białym Orłem” otwarty zostanie drugi, taki sam lokal, specjalizujący się w kuchni polskiej i tanich, szybkich daniach.

Aktualnie nowego najemcę czekają jeszcze odbiory budynku i uzgodnienia z sanepidem. Lokal chciałby otworzyć jak najszybciej, ale do końca prac potrzeba jeszcze kilku tygodni. - Nie tak dawno pojawiały się informacje o planach zamknięcia „Pierożka”, a teraz planujemy otwarcie drugiego lokalu. To znak, że poszliśmy w dobrym kierunku. Co ciekawe, mam dostęp do historycznych dokumentów świadczących o tym, że przed laty w budynku dawnej apteki również mieściła się restauracja - mówi nam restaurator.

Adam Kanik
[email protected]