Najpierw brutalnie pobili 40-latka przed jednym z klubów w centrum Bielska-Białej, a potem zbiegli do Białegostoku. Dzięki działaniom operacyjnym kryminalnych trzech obywateli Ukrainy stanie przed obliczem wymiaru sprawiedliwości.

Do zdarzenia doszło kilka dni temu przed jednym z klubów w centrum miasta. Ofiarą napaści padł 40-letni mężczyzna. Jego oprawcami było trzech mężczyzn, którzy zaraz po zdarzeniu wyjechali z Bielska-Białej. 

Na ich trop wpadli bielscy kryminalni, którzy szybko namierzyli ich w Białymstoku. Tam doszło do ich zatrzymania i przewiezienia do Komendy Miejskiej Policji w Bielsku-Białej, gdzie przeprowadzono z nimi czynności procesowe. Zatrzymani to 20-latek i dwóch 28-latków. Wszyscy są obywatelami Ukrainy.

- Policjantom udało się zatrzymać sprawców we właściwym momencie. Mężczyźni szykowali się do opuszczenia naszego kraju - mówi kom. Sławomir Kocuer, oficer prasowy bielskiej policji.

Wobec zatrzymanych Sąd Rejonowy w Bielsku-Białej zdecydował o policyjnym dozorze oraz zakazie opuszczania kraju. Żadne próby ukrycia się, zmiany miejsca pobytu czy inne zabiegi przestępców nie mają znaczenia w zestawieniu z determinacją, doświadczeniem i profesjonalizmem bielskich policjantów.

Policja przypomina, że wszelkie przejawy agresji, szczególnie te o charakterze fizycznym, będą stanowczo eliminowane, a sprawcy takich czynów szybko trafią przed oblicze wymiaru sprawiedliwości. Policjanci zapewniają, że reagują zdecydowanie na wszelkie naruszenia porządku publicznego.

bb