Hillary Kiptum Mayio Kimaiyo wygrał w niedzielę 31. Bieg Fiata. Kenijczyk triumfował w Bielsku-Białej po raz czwarty i zrobił to w absolutnie fenomenalnym stylu. Nad drugim na mecie swoim rodakiem Albertem Tonui miał ponad dwie minuty przewagi.

30:21 - to wynik zwycięży Biegu Fiata w 2025 roku. Hillary Kiptum Mayio Kimaiyo wygrywał w Bielsku-Białej w 2016, 2018 oraz rok temu. To pierwszy zawodnik w historii, który czterokrotnie wygrywał Bieg Fiata. Zwycięzca otrzymał pamiątkowy puchar oraz nagrodę główną, która w tym roku wynosi 2 000 zł.

Drugi miejsce zajął zeszłoroczny zwycięzca Albert Tonui, który uzyskał czas 32:24. To wynik znacznie poniżej możliwości 27-latka. Kenijczyk dwa lata temu w Bielsku-Białej ustanowił rekord trasy z czasem 28:59.

Najniższe miejsce na podium zajął Stanisław Piela z Cięciny, który osiągnął wynik 33:04. Czwarty był bielszczanin Józef Koźmiński z czasem 33:49, a piąty Bartłomiej Kuźnik z Wodzisława Śląskiego - 34:07.

W zawodach wystartowało ok. 1500 zawodników i zawodniczek. Uczestniczy przebiegli 10-kilometrową trasę, która biegła spod bramy dawnego zakładu FCA (dziś DL Invest Park) w kierunku centrum Bielska-Białej. Meta tradycyjnie znajdowała się na placu Ratuszowym, gdzie zgromadziło się kilkuset kibiców.

bb