Sąd będzie decydował o przyszłości fortepianu. Instrument działa bezprawnie i zostanie usunięty?
Betonowy fortepian na placu Wojska Polskiego, który stał się kością niezgody wśród mieszkańców Bielska-Białej może wkrótce zniknąć, bądź zostać wyłączony niemal na stałe. Taka jest decyzja Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Katowicach, który w marcu dokonał kontroli i zakazał używania urządzenia. Ratusz na decyzję inspektorów ochrony środowiska złożył skargę do WSA w Gliwciach.
Pismo z WIOŚ trafiło do mieszkańców placu, którzy ciągle narzekają na uciążliwości, które sprawia im obecność instrumentu. Czytamy w nim, że inspektorzy w marcu kontrolowali użytkowanie fortepianu.
Urzędnicy nie znali przepisów ustawy?
- W trakcie kontroli ustalono, iż z fortepianu można korzystać codziennie od godz. 9.00 do 18.00. Głośność urządzenia ustawiona jest na poziomie drugim, natomiast od godz. 15.00 jest zmniejszona do poziomu pierwszego (w pięciostopniowej skali) - czytamy w decyzji wydanej przez WIOŚ w Katowicach.
Inspektorzy mają jednak zastrzeżenia, że fortepian... w ogóle na placu się znajduje. - Zgodnie z obowiązującymi przepisami zabrania się używania instalacji lub urządzeń nagłaśniających na publicznie dostępnych terenach miast, terenach zabudowanych oraz na terenach przeznaczonych na cele rekreacyjno-wypoczynkowe. Przewidziany zakaz nie jest stosowany do okazjonalnych uroczystości oraz uroczystości i imprez związanych z kultem religijnym, imprez sportowych, handlowych, rozrywkowych i innych - czytamy.
Ratusz chcąc wykorzystać urządzenie w czasie wydarzeń, o których mowa, musiałby każdorazowo podawać do publicznej wiadomości informacje i komunikaty służące bezpieczeństwu publicznemu.
Ratusz skarży się do sądu administracyjnego
- Z ustaleń kontroli wynika, iż fortepian używany jest regularnie, również poza uroczystościami lub imprezami rozrywkowymi czy sportowymi, co stanowi naruszenie przepisów - stwierdza WIOŚ, który wydał zarządzenie pokontrolne zobowiązujące prezydenta Bielska-Białej do usunięcia naruszenia. W praktyce z fortepianu nie można korzystać, więc powinien zostać wyłączony na stałe albo usunięty z placu.
Co na to Ratusz? Urzędnicy są zaskoczeni decyzją inspektorów ochrony środowiska, ponieważ takie same urządzenia stoją w innych miastach. - Dokument nie zakazuje obecności fortepianu całkowicie, ale ogranicza jego wykorzystanie do różnego rodzaju wydarzeń - mówi Tomasz Ficoń, rzecznik Ratusza.
Urząd złożył skargę na decyzję WIOŚ. Rozpatrzy ją Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach.
Fortepian na placu Wojska Polskiego stanął we wrześniu 2023 roku. Waży ok. 700 kg, wykonany jest z betonu architektonicznego i jest na stałe przytwierdzony do podłoża. Według deklaracji producenta, Instrument jest odporny na warunki atmosferyczne i temperaturę od -20 do nawet 50 st. C. Z powodu uciążliwości i skarg okolicznych mieszkańców, w sierpniu zeszłego roku zorganizowano ankietę, w której pytani, czy urządzenia ma pozostać w obecnym miejscu. 91,1 proc. mieszkańców odpowiedziało twierdząco.
Adam Kanik
[email protected]
Oceń artykuł:
59 52Komentarze 2
