W piątek w zamku książąt Sułkowskich odbędzie się proces czarownicy, który jest częścią Festiwalu Rozpraw Sądowych. Bielski proces będzie próbą odpowiedzi na pytania czy czarownica zasługuje na sprawiedliwy proces przed niezależnym sądem. 

O projekcie mówiły podczas konferencji prasowej w Muzeum Historycznym w Bielsku-Białej sędzia Marzena Gregorczyk oraz kurator sądowa Magdalena Kuś ze Stowarzyszenia Sędziów Polskich Iustitia. 

- Nie będziemy uczyć o procesach czarownic, bo w Bielsku-Białej procesów czarownic było mało, są słabo udokumentowane, generalnie bardzo szybko z nich zrezygnowano. Naszym zamysłem jest zrobienie symulacji takiej rozprawy. Tło historyczne będzie bardzo umowne, a wymowa ma być współczesna. Chcemy sprawdzić, czy w dzisiejszych czasach czarownica także zostałaby skazana - tłumaczyła sędzia Gregorczyk.

Pretekstem do tych rozważań będzie inscenizacja procesu bielskiej czarownicy - w tej roli na zamku Sułkowskich wystąpi Joanna Wolska, liderka Czarnego Protestu/Strajku Kobiet w Bielsku-Białej. Udział wezmą również bielscy sędziowie, adwokaci, radca prawny, notariuszka, kuratorka sądowa i sekretarz sądowy. W rolę prokurator wcieli się Iwona Purzycka, dyrektorka bielskiego muzeum.

Wstęp na rozprawę, która rozpocznie się w piątek godz. 17.00 w atrium Zamku Sułkowskich, jest wolny. Festiwal Rozpraw Sądowych organizowany jest z okazji Dnia Wymiaru Sprawiedliwości. Jest propozycją edukacyjną propagującą wiedzę o prawie i ma na celu zwrócenie nam wszystkim uwagi na to, że prawo do niezależnego sądu obsadzonego przez bezstronnych, niezawisłych sędziów jest prawem człowieka.

Zamkowy proces bielskiej czarownicy współorganizuje: Fundacja Edukacji Prawnej Iustitia, Stowarzyszenie Sędziów Polskich Iustitia w Katowicach, Okręgowa Rada Adwokacka w Bielsku-Białej i Okręgowa Izbą Radców Prawnych w Katowicach we współpracy z Muzeum Historycznym w Bielsku-Białej.

bb