To była wielka tragedia wielu rodzin. Historyk opowie o zsyłkach mieszkańców Bielska
W czwartek w Regionalnym Ośrodku Kultury odbędzie się spotkanie historyczne. Historyk przybliży losy mieszkańców Bielska i okolic, aresztowanych przez NKWD i deportowanych w 1945 roku do sowieckich łagrów na Kaukazie i Uralu.
Wykład zatytułowano „Z Bielska w góry Kaukazu i na środkowy Ural. Deportacja aresztowanych przez NKWD mieszkańców Bielska i okolic do sowieckich łagrów w 1945 roku”. Poprowadzi go dr Dariusz Węgrzyn, pracownik IPN, który tworzy bazę osób deportowanych. Spotkanie rozpocznie się w czwartek o godz. 16.00 w siedzibie ROK przy ulicy 1 Maja i jest częścią obchodów 80. rocznicy Tragedii Górnośląskiej.
Tragedia Górnośląska to zjawisko obejmujące represje wobec ludności niemieckiej i za taką uznawaną na Śląsku, które rozpoczęły się wraz ze wkroczeniem w styczniu 1945 roku na ten teren Armii Czerwonej, a następnie były kontynuowane przez aparat komunistyczny. Sowieci zabijali bez powodu i bez tłumaczeń.
Bezbronnych ludzi na ulicach zabijali strzałami w głowę, a chorych i starych w łóżkach. Gwałcili, a potem zabijali małe dziewczynki i kobiety. Główną przyczyną takiego barbarzyńskiego traktowania ludności był fakt przekroczenia przedwojennej granicy polsko-niemieckiej i wkroczenia na teren znienawidzonej Germanii.
Dziś mianem Tragedii Górnośląskiej określamy wydarzenia, podczas których miały miejsce aresztowania, internowania, osadzenia w obozach oraz przymusowe wywózki Ślązaków do katorżniczej pracy na terenie ZSRR. Liczba bezpośrednich ofiar jest obecnie bardzo trudna do zweryfikowania, szacunkowo przyjmuje się, że podczas tych wydarzeń zginęło kilkadziesiąt tysięcy Ślązaków, głównie mężczyzn, w tym bielszczan.
Kilka miesięcy temu radni Sejmiku Województwa Śląskiego podjęli uchwałę o ustanowieniu 2025 Rokiem Tragedii Górnośląskiej. - Tragedia Górnośląska wciąż jest nieodkrytą kartą w naszej historii, przez lata ukrywaną i odsuwaną w cień, a naszym obowiązkiem jest przypominanie o tych dramatycznych wydarzeniach, szczególnie młodym ludziom i oddanie należnego hołdu ofiarom i ich bliskim. To część naszej tożsamości i pamięci historycznej, dlatego już dziś zapraszam wszystkich mieszkańców do udziału w obchodach 80. Rocznicy Tragedii Górnośląskiej - podkreśla Wojciech Saługa, marszałek województwa.
Dariusz Węgrzyn, który poprowadzi wykład jest pracownikiem IPN w Katowicach. Prowadzi badania nad historią Górnego Śląska i Zagłębia Dąbrowskiego szczególnie w pierwszych latach powojennych.
bb
Oceń artykuł:
74 14
Ustanowiony przez organy Woj.Śląskiego, "Rok Tragedii Górnośląkiej", inspirowany powojennymi losami Niemców i Volksdeutchów, może dziś prowadzić do nieuprawnionego zrównywania doświadczeń ludności wspierającej nazistowski reżim i będącej jego beneficjentami z tragedią ofiar napaści hitlerowskich Niemiec. Dotyczy to przede wszystkim terenów obecnego woj.śląskiego, które obejmuje również ziemie Małopolski siłą wcielone do III Rzeszy a obecnie stanowiące po reformie z 1999 roku wschodnią połowę województwa, w tym wschodnią połowę Bielska-Białej i powiatu bielskiego oraz żywieckiego.
Mieszkańcy tych terenów Małopolski stali się ofiarami takich zbrodni jak m.in.:
- Aktion Saybusch - brutalna wysiedleńcza operacja przeprowadzona jesienią 1940 roku przez niemieckie władze okupacyjne, z udziałem Ślązaków w nazistowskich formacjach, w wyniku której wysiedlono prawie 50% ludności powiatu żywieckiego, wysyłając rodziny pociągami do Generalnego Gubernatorstwa, pozbawiając ich całkowicie majątku, który przekazywano niemieckim osadnikom
- Obozy koncentracyjne i Polenlagery - w tym Polenlager 168 w Rybarzowicach, Poenlager 169 w Kaniowie czy Polenlager 170 w Kobiernicach, które służyły izolacji i represjonowaniu Polaków. W obozach tych więziono również wysiedlonych w ramach Akcion Saybusch oraz mieszkańców Bielska, Białej Krakowskiej i okolic uznanych za 'niepożądanych'.
- Deportacje na roboty przymusowe i grabież majątku. Mieszkańcy Bielska, Białej i okolic, w tym kobiety i dzieci byli wywożeni do Niemiec, Austrii i Czech do pracy niewolniczej. Wiele rodzin zostało rozdzielonych a dzieci przekazywanych do germanizacji.
- Terror Gestapo i SS w Białej Krakowskiej, która była wcielona do Bielska jako Bielitz Ost. Brutalna germanizacja i niszczenie polskiej tożsamości, konfiskaty majątku, eliminację polskości z przestrzeni publicznej.
Historyczne doświadczenia Polaków i Żydów, mieszkańców regionu Bielska-Białej, powiatu bielskiego oraz żywieckiego, którzy padli ofiarą czystek etnicznych, zbrodni wojennych oraz przymusowych wysiedleń - nie zostały jak dotąd w należyty sposób upamiętnione w przekazie medialnym i edukacji regionalnej, wskazując jednocześnie na postawy i identyfikacje oprawców. Tymczasem narracja wojewódzka ostatnich 20 lat koncentrująca się niemal wyłącznie na losach proniemieckich Ślązaków i tzw. Tragedii Górnośląskiej, choć zawiera elementy prawdy, która powinna być znana, pomija udział części Ślązaków w strukturach III Rzeszy i policyjnych czy wojskowych formacjach odpowiedzialnych za zbrodnie na Polakach.
Dlatego każda inicjatywa, w tym ta, powinna uwzględniać pełny kontekst historyczny i różnorodność doświadczeń zarówno wschodniej części Śląska jak i zachodniej części Małopolski, które składają się na miasto Bielsko-Biała i woj.śląskie.
Potrzebne są obchody i edukacja regionalna na temat niemieckich zbrodni na Polakach na terenach obecnego powiatu bielskiego i żywieckiego, w tym Aktion Saybusch, Polenlagerów oraz deportacji i eksterminacji.