Obywatelskie zatrzymanie w centrum. Pan Maciej zachował się jak trzeba - foto
Hamował i przyspieszał, wjeżdżając na rondo, wymusił pierwszeństwo. Gdy tylko zgasło mu auto, pan Maciej podbiegł do kierowcy i zapobiegł dalszej jeździe. Jego przypuszczenia okazały się słuszne - kierowca wydmuchał 2,5 promila alkoholu.
Do zdarzenia doszło w niedzielne popołudnie na ul. gen. Sikorskiego w Bielsku-Białej. Był to jednak finał pijackiej jazdy mężczyzny, który został zauważony na ul. Cieszyńskiej w Wapienicy. To tam pan Maciej zwrócił uwagę na dziwnie jadącą Mazdę. Jej kierowca przyspieszył i zwalniał, a na rondzie wymusił pierwszeństwo.
Spory ruch pojazdów i śliska jezdnia utrudniały podjęcie próby wyprzedzenia samochodu i zablokowania mu dalszej jazdy. Pan Maciej postanowił nie stwarzać dodatkowego niebezpieczeństwa i jechał za kierującym. W pewnym momencie kierowca Mazdy skręcając w ulicę gen. Sikorskiego zgasił samochód. Moment wykorzystał nasz bohater, który podbiegł do kierowcy, uniemożliwił mu dalszą jazdę i wezwał patrol policji.
Zgodnie z podejrzeniem, kierujący Mazdą był kompletnie pijany i został zatrzymany. - 31-latek wydmuchał dwa i pół promila alkoholu i odpowie za jazdę w stanie nietrzeźwości. Został osadzony w policyjnym areszcie - mówi kom. Sławomir Kocur, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Bielsku-Białej.
bb
Oceń artykuł:
164 4Komentarze 1
