Ciągle docierają masy zimnego powietrza z Arktyki i dopiero końcówka maja będzie cieplejsza. W najbliższych dniach można spodziewać się przymrozków w nocy. Temperatura w ciągu dnia nie będzie przekraczać 10 st. C, a ponadto będzie padać.

Dopiero pod koniec miesiąca spodziewać się możemy cieplejszych dni. Jak informują meteorolodzy ciągle znajdujemy się w rejonie zimnych masach powietrza znad Arktyki. Według prognoz kolejne dni będą chłodne. Do końca tygodnia spodziewać się można dość niskich jak na połowę maja temperatur.

- Od czwartku spodziewamy się kolejnego ochłodzenia i licznych przelotnych opadów deszczu. Temperatury maks. nie będą przekraczać 10 st. C, a deszcz będzie pojawiał się codziennie, przynajmniej do niedzieli. W prognozach majaczą też opady deszczu ze śniegiem w górach. Szans na większe ocieplenie nie widać, z każdą kolejną odsłoną modeli aktualne ochłodzenie jest wydłużane - piszą Łowcy Burz Podbeskidzie.

Od połowy przyszłego tygodnia powinno do nas zawitać nieco więcej słońca, ale temperatura wynosić będzie ok. 15-17 st. C. Mapy synoptyczne wskazują, że większe ocieplenie dla Bielska-Białej nadejdzie dopiero w ostatnim tygodniu maja. Temperatura ma wówczas przekraczać 20 st. C. Mogą wtedy występować burze.

bb