Piotr Krzyżowski w sobotę samotnie stanął na szczycie Makalu, piątym co do wysokości szczycie świata położonym w Himalajach. To ósmy ośmiotysięcznik zdobyty przez 46-latka. Wcześniej wycofał się z próby zdobycia Annapurny.

W mediach społecznościowych Krzyżowski podkreśla, że zdobył szczyt Makalu (8485 m n.p.m.) bez użycia tlenu z butli oraz personalnego wsparcia Szerpów, czyli pomocników wysokogórskich, którzy często wnoszą ekwipunek himalaisty. Z relacji bielszczanina wynika, że wyprawa przebiegła zgodnie z planem.

46-latek w Himalajach przebywa od początku kwietnia, a jego głównym celem było zdobycia Makalu. Trzy tygodnie temu Krzyżowski przy okazji próbował zdobyć Annapurnę (8091 m n.p.m.), ale wycofał się na około tysiąc metrów przed szczytem ze względu na pogarszające się warunki atmosferyczne. - Uznałem, że to zbyt niebezpieczne, zwłaszcza dla jednego człowieka - relacjonował dla serwisu wspinanie.pl.

Piotr Krzyżowski urodził się w Jeleśni, ale od wielu lat związany jest z naszym miastem. Jest członkiem Klubu Wysokogórskiego w Bielsku-Białej i ratownikiem GOPR. Dotychczas zdobył K2, Gasherbrum I i II, Broad Peak, Nanga Parbat oraz rok temu Lhotse i Mount Everest w jednej, wielogodzinnej akcji górskiej.

bb