Nie powstanie parking pomiędzy ulicą Listopadową, a placem Lutra, gdzie i tak auta pozostawiają mieszkańcy. Budowie sprzeciwił się wojewódzki konserwator zabytków. Najwidoczniej lepszy jest zaniedbany plac, niż utwardzony parking. 

Teren, gdzie mógłby zostać urządzony parking wskazali radni Paweł Korzondkowski i Rafał Leśków z PiS. W interpelacji podkreślali, że teren jest częściowo utwardzony i mocno rozjeżdżony, a plac wykorzystywany na swego rodzaju „dziki parking”. Nie ma tam zbyt wiele roślinności, zatem nie byłoby konieczności nadmiernej wycinki. Ponieważ teren leży w pobliżu centrum naszego miasta, niedaleko wielu atrakcyjnych pod względem turystycznym miejsc byłby odpowiedzią na potrzebę zwiększenia liczby miejsc parkingowych.

Do pisma radnych odniósł się zastępca prezydenta Przemysław Kamiński, który poinformował, że od 2019 roku MZD jest w posiadaniu dokumentacji projektowej dotyczącej budowy parkingu na tym terenie. Projekt uzyskał pozytywną opinię wydziału urbanistyki i architektury Urzędu Miejskiego. Urzędnicy złożyli także wniosek o pozwolenie na budowę zgodnie z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego.

W międzyczasie wpłynęło uzgodnienie Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków. - W trakcie dodatkowego spotkania w grudniu 2019 roku nie udało się uzyskać pozytywnej opinii konserwatora. MZD zmuszony był zawiesić prowadzone postępowanie zmierzające do wydania pozwolenia na budowę parkingu. Nie ma więc możliwości zagospodarowania przedmiotowego terenu pod funkcje parkingowe - mówi wiceprezydent.

ak