Tauron Ciepło podpisał kontrakt na budowę układu kogeneracyjnego opartego na trzech silnikach zasilanych gazem. Inwestycja powstanie na terenie elektrociepłowni w Czechowicach-Dziedzicach. Budowa warta 350 mln zł będzie realizowana do końca 2027 roku. W kolejnych latach dojdzie do prac w bielskiej elektrociepłowni.

Czytaj: Setki milionów na nowy blok elektrociepłowni. Najpierw kogeneracja, a potem spalarnia?
Czytaj: Gigant ma pozwolenia, by w centrum zbudować elektrownię. Wyłączą kotły węglowe w ciągu 5 lat

- Po uruchomieniu nowej instalacji, elektrociepłownia w Czechowicach-Dziedzicach będzie pierwszą lokalizacją w grupie Tauron dostarczającą ciepło i energię elektryczną, wyprodukowane w całości bez udziału węgla - zapowiada Marcin Staniszewski, prezes Tauron Ciepło. Inwestycja przyniesie m.in. pozytywne efekty ekologiczne ze względu na znaczące obniżenie poziomu emisji zanieczyszczeń do atmosfery.

- Ciepło, które będzie wytwarzane w nowej instalacji zostanie wykorzystane w lokalnych systemach ciepłowniczych zapewniających dostawy dla mieszkańców miast Bielsko-Biała i Czechowice-Dziedzice. Natomiast energia elektryczna będzie przede wszystkim dostarczana do krajowego systemu elektroenergetycznego - dodaje Marcin Staniszewski. Oprócz układu kogeneracyjnego powstanie również nowy komin odprowadzający spaliny, akumulator ciepła czy pompownia wody sieciowej.

Inwestycja w Czechowicach-Dziedzicach zostanie zrealizowana przez konsorcjum, którego liderem jest spółka Control Process. Wartość kontraktu to ok. 350 mln zł brutto. Prace potrwają do końca 2027 roku.

bb