Cisza, spokój, porządek, czystość i bezpieczeństwo - tymi hasłami za pośrednictwem broszury w języku arabskim, zachęcani do organizacji wycieczek w Beskidach były firmy z branży turystycznej działające w Zatoce Perskiej. W zeszłym roku prawdziwe oblężenie turystów z Kataru, Zjednoczonych Emiratów Arabskich czy Kuwejtu przeżywały Tatry. Czy wkrótce arabscy turyści zakochają się w Bielsku-Białej?

Oferta turystyczna Beskidów na przełomie kwietnia i maja prezentowana była podczas Arabian Travel Market w Dubaju - to najważniejsza impreza turystyczna odbywająca się w regionie Zatoki Perskiej i jedno z najważniejszych wydarzeń na całym świecie w branży turystycznej. Targi nie są adresowane do mieszkańców, a do profesjonalistów - biur podróży i firm reprezentujących szeroko pojęty przemysł turystyczny.

Arabscy turyści pokochali Zakopane

Stoisko, na którym prezentowana była oferta Beskidów i Bielska-Białej, zostało przygotowane w kooperacji kilku podmiotów. Kluczowym czynnikiem był projekt realizowany przez województwo śląskiego, do którego zaproszono cztery podmioty. Jednym z nich było biuro podróży Polan Travel, które jest współzałożycielem LOT Beskidy - to stowarzyszenie działające od 2015 roku, które jest następcą klastra turystycznego.

Trudno nie odnieść wrażenia, że lokalna organizacja chce pójść śladem Zakopanego, gdzie w zeszłym roku arabscy turyści widoczni byli dosłownie na każdym kroku. Piotr Plewiński nie ukrywa, że wzorem Tatr skupiono się na promocji klimatu, zieleni czy stosunkowo niskich cen panujących w Beskidach.

Na potrzeby targów przygotowano broszurę promocyjną w języku arabskim.- Wydarzenie to stanowi znakomitą okazję do nawiązania bezpośrednich kontaktów, które - miejmy nadzieję - przełożą się na wzrost przyjazdów turystów z Półwyspu Arabskiego w Beskidy - mówi Piotr Plewiński z LOT Beskidy. 

Kuchnia, hotele i brama w Beskidy

Co znalazło się w broszurze promocyjnej? Podkreślono bliskość dwóch lotnisk w Krakowie i Katowicach, z których szybko dojechać można w piękne i zielone Beskidy. - To tu powietrze pachnie żywicą, a woda w potokach jest krystalicznie czysta. To tu spotkasz otwartych i uśmiechniętych mieszkańców znanych ze swojej gościnności. W folderze podkreślono zalety lokalnej kuchni, w tym serów owczych. 

Broszura informuje o wysokim poziomie hoteli i pensjonatów, wśród których znajdują się kurorty narciarskie czy ośrodki SPA. Kilka zdań poświęcono stolicy regionu. - Swego rodzaju bramą w Beskidy jest Bielsko-Biała (...) Miasto zaskakuje doskonałym połączeniem tradycji z nowoczesnością europejskich metropolii. Z uwagi na podobieństwo zabytkowej architektury nazywane jest Małym Wiedniem - czytamy.

Wśród atrakcji i zalet miasta wymieniono m.in. kolejkę linową na Szyndzielnię, Centrum Bajki i Animacji OKO, Cavatina Hall, wspomniano o kultowej Bielskiej Zadymce Jazzowej oraz... Galerii Sfera. Podkreślono także, że zimy w Beskidach bywają łagodne i stosunkowo ciepłe, a latem przeważa słoneczna pogoda. Czy taka oferta zachęci bogatych turystów z Zatoki Perskiej do wizyty w Beskidach? Przekonamy się niebawem.

Bartłomiej Kawalec
[email protected]