Z Bielska-Białej deportowano Kolumbijczyków. Mieli fałszywe dokumenty - foto
Dziewięciu obywateli Kolumbii twierdziło, że przyjechali do Bielska-Białej w celach turystycznych, a tak naprawdę nielegalnie pracowali. Posługiwali się przy tym nieprawdziwymi zaświadczeniami z uczelni. Zostali wydaleni z Polski.
Funkcjonariusze straży granicznej zatrzymali w Bielsku-Białej dziewięcioro obywateli Kolumbii po tym, jak skontrolowali legalność ich pobytu. Wszyscy do Polski przyjechali w zeszłym roku. Podczas kontroli twierdzili, że są tu tylko w celach turystycznych i od kilku miesięcy zwiedzają nasz kraj.
Zapewniali, że nie podjęli żadnego zatrudnienia ani nie są studentami żadnej uczelni w Polsce. Pech chciał, że w trakcie kontroli na miejscu pojawił się prezes bielskiej firmy, który oświadczył, że Kolumbijczycy są u niego zatrudnieni oraz że są studentami i posiadają na to stosowne zaświadczenia z uczelni.
Dalsze czynności ujawniły ich kłamstwa - cudzoziemcy posiadali fałszywe dokumenty, jakoby byli studentami uczelni wyższych w Polsce. Wobec obywateli Kolumbii wszczęte zostało postępowanie karne.
Siedmiu osobom przedstawiono zarzuty posłużenia się podczas procesu rekrutacji do firmy dokumentem poświadczającym nieprawdę, celem podjęcia pracy w firmie na terenie Bielska-Białej. Kolumbijczycy wiedzieli, że „lewy” dokument zwolni ich z obowiązku posiadania zezwolenia na pracę. Mężczyźni zostali zobowiązani do opuszczenia Polski z zakazem powrotu na terytorium strefy Schengen na okres od sześciu miesięcy do dwóch lat. Wobec pozostałych dwóch cudzoziemców nadal trwają czynności.
bb
Oceń artykuł:
60 9