Lampy wyrwane, kable wystają z ziemi. Monitoring ukróci akty wandalizmu? - foto
Kilka dni temu na lotnisku w Aleksandrowicach doszło do aktów wandalizmu. Wzdłuż ścieżki pieszo-rowerowej zniszczono kilka lamp. Niektóre zostały całkowicie wyrwane, a z ziemi wystawały kable. Mieszkańcy chcą, aby zamontowano monitoring.
Ostatnio na lotnisku miał miejsce kolejny akt wandalizmu. Mieszkanka poinformowała naszą redakcję o co najmniej pięciu ziszczonych latarniach. Zdjęcia z prośbą o naprawienie szkód wysłaliśmy do Ratusza.
Teraz interpelację w tej sprawie złożył radny Konrad Łoś. - Mając na uwadze fakt, iż jest to kolejny tego typu incydent, proszę o podjęcie decyzji w przedmiocie ulokowania we wskazanym rejonie miasta systemu kamer monitoringu wizyjnego. W przeszłości wskazywałem na niszczenie obiektów małej architektury na przedmiotowym terenie. Podejmowane dotychczas działania ze strony służb miejskich w ocenie mieszkańców nie są skuteczne. Proszę zatem o podjęcie decyzji o rozbudowie monitoringu wizyjnego miasta na teren rekreacyjny w obrębie lotniska i Lasku Bathelta - pisze radny w interpelacji.
Niedawno podobna sytuacja miała miejsce na terenie znajdującym się w pobliżu ulicy Międzyrzeckiej, gdzie usytuowany jest tzw. fit-park. Staraniami radnego PiS zainstalowano tam mobilną kamerę.
ak
Oceń artykuł:
46 5Komentarze 2
