153 km/h - taką prędkość osiągnął na ul. Wyzwolenia w Bielsku-Białej kierujący samochodem marki BMW. Wszystko działo się w nocy z soboty na niedzielę, a za kierującym poruszał się patrol z wideorejestratorem. Kierowca stracił prawo jazdy.

Wszystko dlatego, że na odcinku ul. Wyzwolenia w Bielsku-Białej, gdzie doszło do wykroczenia, obowiązuje ograniczenie do 70 km/h. Policjanci po zatrzymaniu kierowcy szybko ustalili, że mają do czynienia z osobą, która lubi łamać przepisy ruchu drogowego i jeździć z nadmierną prędkością, co stwarza zagrożenie.

Wykroczenie rozpatrywane było pod kątem przekroczenia prędkości w warunkach tzw. recydywy. Kierujący otrzymał mandat w kwocie 5 400 złotych i 34 punkty karne - to łączna suma wykroczeń, jakich dopuścił się przed rozpędzeniem swojego BMW do prędkości zmierzonej przez wideorejestrator.

Na zakończenie kontroli drogowej policjanci zatrzymali kierującemu prawo jazdy na trzy miesiące.

bb