Część podpisów na listach złożyły osoby zmarłe. Będzie zawiadomienie do prokuratury?
Państwowa Komisja Wyborcza zakwestionowała co trzeci podpis pod kandydaturą Wiesława Lewickiego i odmówiła jego rejestracji w wyborach na prezydenta Polski. Jego sztab złożył w PKW ponad 142 tys. podpisów, z których odrzucono 46 776.
Tym samym szefowi partii Normalny Kraj zabrakło niespełna 4 tys. podpisów, by zostać kandydatem na prezydenta. Komitet ma teraz możliwość wniesienia skargi na uchwałę do Sądu Najwyższego.
Uchwała o odmowie rejestracji Lewickiego podjęta została w środę. Czytamy w niej, że po weryfikacji dołączono łącznie 96 085 prawidłowych podpisów poparcia. Zakwestionowano aż 46 776.
Największa liczba błędów - blisko 28 tys. - dotyczy wskazania adresu zamieszkania niezgodnego z adresem wyborcy w stałym obwodzie głosowania w Centralnym Rejestrze Wyborców. - Prawidłowe wskazanie m.in. adresu zamieszkania ma na celu nie tylko umożliwienie sprawdzenia posiadania prawa wybierania przez daną osobę, lecz także, co jest równie istotne, uwiarygodnienia, że podpis złożyła faktycznie osoba wskazana w wykazie, gdyż osoby składające podpisy znają swój adres zamieszkania.
- Państwowa Komisja Wyborcza zauważa także, iż znaczącą grupę podpisów uznanych za nieprawidłowe stanowiły podpisy złożone obok danych osób zmarłych, często wiele lat temu - czytamy w uchwale.
Podpisów osób zmarłych jest blisko 6 tys. Zakwestionowano także ponad 3,8 tys. podpisów, szczególnie kobiet, których nazwiska wskazane na arkuszach podpisów poparcia były rozbieżne z CRW.
Jak podaje Wirtualna Polska, wobec dużej liczby podpisów tzw. martwych dusz PKW złoży zawiadomienie do prokuratury. Chodzi o listy Lewickiego oraz Dawida Jackiewicza, którego rejestracji także odmówiono.
55-letni Wiesław Lewicki to mieszkaniec Łodygowic, który jest prezesem partii Normalny Kraj. Ugrupowanie powstało w 2015 roku w następstwie rozłamu, do jakiego doszło w Stowarzyszeniu „Republikanie”. W wyborach samorządowych w 2018 roku Lewicki i jego partia bezskutecznie planowała utworzyć koalicję wspólnie z innymi prawicowymi ugrupowaniami i wystartować w wyborach do Rady Miejskiej w Bielsku-Białej, wcześniej angażował się w zbiórkę podpisów pod referendum ws. likwidacji straży miejskiej.
bak
Oceń artykuł:
33 8
Wywalić na zbity ... na śmietnik i zapomnieć o nich, ale wcześniej niech ktoś ich rozliczy.