Miejska atrakcja znowu milczy. Okazuje się, że kolejny raz uległa awarii - foto
Fortepian na placu Wojska Polskiego znów został wyłączony? - pyta mieszkaniec, bo urządzenie nie wydaje żadnego dźwięku. Rok temu wokół atrakcji toczył się spór, który miała rozwiązać ankieta. Okazuje się, że fortepian po prostu... znów się zepsuł.
Miał być atrakcją zrewitalizowanego placu, a stał się źródłem konfliktów, a nawet wystąpień na sesji Rady Miejskiej. Sporej części mieszkańców pomysł ustawienia instrumentu w przestrzeni publicznej się nie spodobał, bo zakłóca ich spokój. Spór zakończyć miała zeszłoroczna ankieta. Wzięło w niej udział blisko 900 osób, z których ponad 91 proc. osób deklarowało, by pozostawić fortepian w obecnym miejscu.
Tymczasem fortepian znów... milczy. - Ktoś podchodzi do fortepianu, widać, że chciałby coś zagrać. Urządzenie nie wydaje żadnego dźwięku. Kilka dni później sam sprawdziłem - nic. Była w zeszłym roku ankieta, wynik był jednoznaczny, czyżby się z niej „po cichu” wycofano? - pyta mieszkaniec miasta.
Zapytaliśmy w Ratuszu, gdzie zapewniono nas, że wynik ankiety nadal obowiązuje. W ciągu dnia fortepian ustawiony jest na drugi stopień głośności, wieczorem samoczynnie przestawia się na pierwszy, a w nocy jest wyłączany. Oba stopnie znajdują się poniżej tzw. tła. Powodem niedziałania urządzenia w ostatnich tygodniach była kolejna awaria. Wystąpił problem z zasilaniem. Urządzenie już powinno działać.
ak
Oceń artykuł:
20 14