Doszczętnie spłonęła policyjna Kia Ceed, której funkcjonariusze podejmowali interwencję w rejonie węzła łączącego S52 z al. gen. Andersa w Bielsku-Białej. Ogień najprawdopodobniej pojawił się w komorze silnika. Z pojazdu nic nie zostało.

Wszystko działo się po godz. 14.30 na zjeździe z S52 z Cieszyna w kierunku Starego Bielska. Policjanci podejmowali interwencję w związku ze zwierzyną, która pojawił się w rejonie ruchliwej drogi ekspresowej. W trakcie czynności ogień pojawił się w komorze silnika radiowozu. Nim na miejsce dotarła straży pożarnej, cały samochód stał w płomieniach. Funkcjonariusze bezpiecznie oddalili się od płonącego pojazdu.

Pożar policyjnego auta gasiły dwa zastępy straży pożarnej. Z radiowozu został praktycznie wrak, który zabezpiecza obecnie patrol i taka sytuacja potrwa do momentu odholowania pojazdu.

Jak dowiedział się portal, radiowóz należał do Komisariatu Policji w Ustroniu.

bb