Echa naszych interwencji. Będzie kolejna zmiana, skończy się samowola kierowców? - foto
Nasza redakcja dwukrotnie poruszała problem, jaki ma miejsce na parkingu przy ul. Paderewskiego i Legionów w Bielsku-Białej. Wydanych jest tam więcej abonamentów niż miejsc, a kierowcy często stają w miejscach niedozwolonych. MZD planuje zmienić organizację ruchu i oznakowanie. Nie wydają już także nowych abonamentów.
Problem na przełomie roku zasygnalizowali nam mieszkańcy. Szlaban na parking podnosił się, choć na tablicy wjazdowej wyświetlało się „0” oznaczające brak wolnych miejsc. MZD tłumaczył, że to działanie celowo, bo zdarza się, że system błędnie raportuje zajętość miejsc. Tyle tylko, że kierowcy jak wjechali i nie znaleźli miejsca to bardzo często zamiast grzecznie opuścić parking zastawiali zieleńce czy chodniki.
Czytaj: Strażnicy pilnują parkingów i wystawiają mandaty. Abonamentów więcej niż... miejsc parkingowych
Mieszkańcy sugerowali, że problemowi winne jest samo MZD, które wydało więcej długookresowych abonamentów, niż miejsc postojowych na parkingu przy ulicy Paderewskiego i Legionów. Urzędnicy potwierdzili, że tak się zdarza, ale abonament to nie gwarancja miejsca i kierowcy o tym wiedzą. Pojazdy utrudniające poruszanie się pieszych stały się obiektem zainteresowania strażników miejskich.
Równocześnie oznakowanie parkingu zostało uzupełnione o znak „strefa ruchu”. To pozwala służbom na podejmowanie czynności wobec kierujących, którzy urządzili postój w miejscach zabronionych.
Jak dowiedział się portal, to nie koniec zmian na problematycznym parkingu. W przyszłym tygodniu kolejny raz zostanie zmieniona organizacja ruchu, a wydawanie nowych abonamentów zostało zablokowane. - Zamiast strefy ruchu będzie się znajdować w tym miejscu strefa zamieszkania, co jeszcze bardziej ułatwi działania strażników miejskich - mówi Marcin Burdziński, zastępca dyrektora MZD.
ak
Oceń artykuł:
40 24Komentarze 4
