W weekend w Bielskim Centrum Kultury odbywał się m.in. jubileuszowy koncert z okazji 60-lecia Czerwonych Gitar oraz spektakl z udziałem genialnej Krystyny Jandy. Wydarzenia przyciągnęły rzesze widzów. Niesmak niektórych budzi jednak sytuacja, która miała miejsce po wydarzeniu. Chodzi o kolejkę do biletomatu na parkingu.

Według relacji, po zakończonym spektaklu w reżyserii Krystyny Jandy, w którym wybitna aktorka zagrała również główną rolę, mnóstwo osób miało problem z wyjazdem z parkingu wielopoziomowego.

Na ten specyficzny obiekt wjeżdżamy przez szlaban równocześnie pobierając bilet, a przed wyjazdem musimy udać się na piętro, gdzie znajduje się urządzenie kasowe, aby postój opłacić. Jak się okazało, ten sposób uiszczania opłat stał się kilka dni temu źródłem dużych nieporozumień. W kolejce do biletomatu po spektaklu miało oczekiwać nawet kilkadziesiąt osób. Tak wynika ze zgłoszeń, które w poniedziałek trafiły do naszej redakcji. - Po spektaklu do parkometru przed parkingiem stało z 50 osób - pisze pan Zbigniew.

Niektórzy bez ogródek zaistniałą sytuację nazywają... żenadą i zapowiadają, że przestaną korzystać z oferty kulturalnej w BCK. W mediach społecznościowych pojawił się post na ten temat.

- Kupując bilety do BCK na spektakl, wjeżdżając na parking pobieram bilet parkingowy, przechodząc obok automatu do płacenia pisze „opłata za parking jest w kasie”. Kończymy spektakl i dowiadujemy się, że musimy stanąć w kolejce do tego jednego parkometru. Proszę sobie wyobrazić ludzi - temu piątka nie przechodzi, komuś innemu wybija kartę, starsi ludzie proszą o pomoc w zapłaceniu. Reasumując, płacę 300 zł za spektakl dla dwóch osób i muszę się denerwować przez MZD i Ratusz - pisze internauta.

Takich relacji jednak znacznie było więcej. O sytuację po piątkowym spektaklu pytamy więc w Miejskim Zarządzie Dróg. Czy doszło do jakiejś awarii? Czy może system jest zbyt skomplikowany?

MZD odpowiada, że ewentualność wystąpienia usterki zostanie sprawdzona. Do tej pory jednak nie wpływały żadne informacje dotyczące złego działania urządzenia. Jeśli jednak takie głosy będą się nasilać, MZD rozważy możliwość uproszczenia systemu na parkingu wielopoziomowym przy Bielskim Centrum Kultury.

Sytuację z weekendu tłumaczona jest tym, że czynności związane z opłatami, jak wpisanie nr rejestracyjnego zwykle trochę trwają, natomiast zupełnie zrozumiałe jest, że po zakończeniu wydarzenia liczba chętnych do wyjazdu była większa niż zazwyczaj. Zaistniała sytuacja będzie przedmiotem analiz, a być może zasadne jest umożliwienie wnoszenia opłat w większej liczbie urządzeń, bowiem parking liczy 118 miejsc.

ak