Chciał likwidacji straży miejskiej w Bielsku-Białej. Złożył podpisy w wyborach na prezydenta Polski
Mieszkaniec Łodygowic, który w Szczyrku posiada m.in. zakład fotograficzny, w czwartek w Państwowej Komisji Wyborczej złożył wymagane 100 tys. podpisów pod swoją kandydaturą. Wiesław Lewicki jest o krok od walki o urząd prezydenta Polski.
55-latek to barwna postać na lokalnej scenie politycznej. Dekadę temu był głównym organizatorem zbiórki podpisów pod referendum w sprawie likwidacji straży miejskiej w Bielsku-Białej. Mimo uzbierania w terminie ok. 15 tys. podpisów bielszczan podjęto decyzję o ponownej zbiórce, która zakończyła się fiaskiem.
W trakcie tamtych działań, z powodów rosnących sporów wewnątrz struktur, Lewicki został usunięty z partii, a jego stanowisko lidera śląskich struktur KNP zajął Janusz Korwin-Mikke. Być może nauczony doświadczeniem obecnie jest prezesem aż trzech partii. Formalnie kojarzony jest z ugrupowaniem Normalny Kraj, które założył w 2015 roku w następstwie wyrzucenia z KNP i rozłamie w Stowarzyszeniu „Koliber”.
Jako prezes figuruje w rejestrze dwóch innych partii - Normalna Polska i Wolna Europa. Dwa lata temu Wiesław Lewicki wystartował w okręg kieleckim do Sejmu – zdobył 238 osób. W zeszłym roku z podobnym skutkiem startował do sejmiku śląskiego, jego partia wystawiła listy w pięciu z 13 okręgów w eurowyborach.
W czwartek komitet Wiesława Lewickiego złożył ponad 100 tys. podpisów w PKW. Obecnie trwa ich weryfikacja przez urzędników. Termin składania podpisów przez kandydatow mija dziś o godz. 16.00.
bb
Zdjęcie: konferencja KNP w Bielsku-Białej w 2014 roku, fot. Roman Anusiewicz
Oceń artykuł:
25 87
Charakterem może i pasuje do tego cyrku.
W sumie ma jeden pewny głos. Swój.