W trakcie rutynowej kontroli policjanci z Komisariatu Policji w Kobiernicach zatrzymali 54-latka prowadzącego Renault. Szybko okazało się, że mężczyzna posiada zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Błyskawicznie usłyszał wyrok.

Wszystko działo się w środę na ul. Szkolnej w Kozach. Po przeprowadzonej kontroli mundurowi od razu podjęli decyzję o zastosowaniu trybu przyspieszonego, który umożliwia szybkie osądzenie sprawcy.

Sprawa trafiła do Sądu Rejonowego w Bielsku-Białej, który nie miał wątpliwości co do winy zatrzymanego, wymierzając mu karę sześciu miesięcy ograniczenia wolności w postaci obowiązku wykonywania nieodpłatnej kontrolowanej pracy na cele społeczne w wymiarze 25 godzin w stosunku miesięcznym.

Dodatkowo nałożono na niego kolejny zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych na dwa lata oraz obowiązek wpłaty na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej.

- To kolejny przykład konsekwencji prawnych dla osób, które lekceważą obowiązujące przepisy i wsiadają za kierownicę mimo sądowego zakazu. Nie będzie pobłażliwości ze strony policji wobec kierujących, którzy łamią sądowe zakazy - mówi podkom. Sławomir Kocur, oficer prasowy bielskiej policji.

bb